CELEBRITY
⚠️🎥 Nagrywał piłkarki w przebieralni i pod prysznicem. Wyrok oburzył opinie publiczną Co sądzisz o tej decyzji sądu? 😡⚖️ ➡️
Petr Vlachovsky, przez lata uznawany za jednego z najlepszych trenerów piłki nożnej kobiet w Czechach, został prawomocnie skazany za potajemne nagrywanie swoich zawodniczek w szatniach oraz pod prysznicami. jednak według wielu ten wyrok to kpina! Jak poinformował portal Seznam Zprávy, w toku śledztwa ujawniono również inne poważne naruszenia prawa. Sprawa wywołała szerokie poruszenie w środowisku sportowym u naszych południowych sąsiadów.
Postępowanie dotyczyło wydarzeń, które miały miejsce na przestrzeni czterech lat w klubie 1. FC Slovácko. Afera wyszła na jaw przypadkowo, gdy policja, monitorując użytkowników internetowego serwisu erotycznego służącego do wymiany nielegalnych treści, natrafiła na trop prowadzący do Vlachovskiego.
Fortuna na dzieci co miesiąc! Sąd wydał wyrok po rozstaniu gwiazd. Kwota wbija w fotel!
Podczas przeszukania, przeprowadzonego jesienią 2023 roku, funkcjonariusze znaleźli na komputerze znanego trenera oraz zewnętrznym dysku twardym 28 nagrań przedstawiających 14 kobiet w intymnych sytuacjach. Poszkodowane miały od 17 do 25 lat. Żadna z nich nie była świadoma, że jest potajemnie filmowana.
Śledztwo wykazało, że skala przestępstw była większa. Na nośnikach należących do trenera zabezpieczono również materiały zawierające pornografię dziecięcą. Ustalono ponadto, że Vlachovský wymieniał się nagraniami z szatni i pryszniców z innym użytkownikiem portalu internetowego, otrzymując w zamian niedozwolone treści.
Wyrok zapadł przed sądem rejonowym w Uherskim Hradiště. Zgodnie z informacjami podawanymi przez Seznam Zprávy oraz inne czeskie media, w tym Deník, iDNES i TN Nova, były trener został skazany na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata. Otrzymał także pięcioletni zakaz wykonywania zawodu trenera piłki nożnej oraz został zobowiązany do wypłaty każdej z poszkodowanych zawodniczek odszkodowania w wysokości 20 000 koron czeskich.
Orzeczenie zapadło w trybie nakazowym, bez przeprowadzenia jawnej rozprawy. Taka decyzja sądu wzbudziła kontrowersje i wywołała krytykę ze strony ofiar oraz ich pełnomocnika.
“Wyrok jest nieadekwatny”. Sąd nie dopuścił do kluczowych zeznań
Zawodniczki uznały wymierzoną karę za niewspółmierną do wyrządzonych krzywd. Ich zdaniem sposób procedowania, w tym brak publicznej rozprawy, pozbawił je możliwości pełnego przedstawienia swoich racji. Sędzia Pavla Štefaníková argumentowała swoją decyzję koniecznością ochrony prywatności pokrzywdzonych, jednak pełnomocnik kobiet podkreślił, że ofiary chciały stanąć przed sądem i otwarcie dochodzić sprawiedliwości.
Sam Petr Vlachovský po ogłoszeniu wyroku zniknął z życia publicznego. Dziennikarze, którzy próbowali skontaktować się z nim w miejscu zamieszkania, usłyszeli od jego ojca jedynie, że syn jest “daleko stąd” i nie ma z nim kontaktu. W wyniku skazania Vlachovský utracił również licencję trenerską.
Przez lata był on jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci czeskiej piłki kobiecej. W 2018 roku został uznany najlepszym trenerem kobiet w Czechach, a także prowadził reprezentację narodową do lat 19. W swojej karierze miał również epizod w męskim futbolu — w październiku 2018 roku, jako asystent, tymczasowo prowadził pierwszą drużynę Slovácka w czterech meczach czeskiej ekstraklasy, zanim funkcję pierwszego trenera objął Martin Svědík.
