CELEBRITY
✨ 21 lat temu świat na chwilę się zatrzymał… Odszedł człowiek, który dla milionów był nie tylko papieżem, ale też głosem nadziei, odwagi i wiary 🙏📿 🇵🇱✝️ Jan Paweł II zostawił po sobie słowa, które do dziś mają niezwykłą moc. Przypominają, żeby się nie bać, żeby iść pod prąd i szukać dobra nawet wtedy, gdy jest najtrudniej. 🕊️ Podczas jego pogrzebu wydarzyły się rzeczy, które wielu do dziś uznaje za symboliczne… ale może najważniejsze jest to, co zostało w ludziach 🤍 Dziś wracamy do jego słów i pamięci, bo niektóre historie naprawdę nie przemijają 🥹
2 kwietnia 2025 r. obchodzimy 21. rocznicę śmierci Karola Wojtyły. Na tronie świętego Piotra, jako Jan Paweł II zasiadał 27 lat, aż do swej śmierci, która poruszyła cały świat, a najbardziej jego rodaków. W pogrzebie Jana Pawła II uczestniczyło kilka milionów wiernych. Ceremonii towarzyszyły dziwne zjawiska, m.in. gołąb usiadł na papieskim fotelu i zamknęła się księga liturgiczna.
Jan Paweł II zmarł 2 kwietnia 2005 roku. Sześć dni później, 8 kwietnia odbył się jego pogrzeb. Papieża Polaka pożegnały tłumy wiernych. Z okazji rocznicy śmierci przypominamy niezwykłe zjawiska, które miały miejsce podczas jego pogrzebu. W ceremonii w Watykanie uczestniczyło czterech królów, pięć królowych i ponad siedemdziesięciu prezydentów. Modlono się w kilku językach m.in. włoskim, polskim, niemieckim, a także suahili.
Podczas pogrzebu Jana Pawła II wydarzyło się coś, co nie przestaje zadziwiać do dziś. W trakcie uroczystości wiatr zaczął przewracać strony ewangeliarza, który leżał na trumnie papieża Polaka. Na koniec księga liturgiczna się zamknęła. Wszystko nagrały obecne na miejscu kamery.
Na tym jednak nie koniec dziwnych zjawisk, towarzyszących pogrzebowi Jana Pawła II. Podobno do innego doszło w Meksyku. Wierni zgromadzili się w Bazylice Matki Bożej z Guadalupe, by na ekranach telebimów oglądać pożegnanie papieża. Jak donosił serwis Deon wcześniej ulicami miasta przeszła procesja z papamobilem. W pojeździe znalazł się fotel, którego Ojciec Święty używał w czasie jednej z pielgrzymek do Meksyku.
Gdy fotel postawiono w drzwiach świątyni, stało się coś szokującego. Podobno w tej samej chwili, w której na placu św. Piotra w Watykanie zawiał wiatr, na fotelu przysiadł gołąb. (MIN)
