CELEBRITY
🎉 Marcin Gortat powitał na świecie syna! 🏀💙 Gratulujemy i życzymy dużo zdrowia dla mamy i malucha 👶 ➡️
Marcin Gortat wraz z żoną Żanetą Gortat-Stanisławską w sierpniu 2025 r. ogłosili, że zostaną rodzicami. Teraz małżonkowie doczekali się pierwszego wspólnego potomka. Bizneswoman urodziła syna, spełniając największe marzenie byłego gracza NBA. “Marcin Gortat Junior już przybył” — ogłosił w niedzielne popołudnie dumny tata, publikując pierwsze zdjęcie. — Jestem ostatnim z mojego rodu Gortatów. […] Jestem jedynym, który może przedłużyć nasz ród — mówił niedawno w podcaście “W cieniu sportu”.
Więcej informacji znajdziesz w Przeglądzie Sportowym Onet
Marcin Gortat został ojcem
Kilka lat temu serce Marcina Gortata skradła Żaneta Stanisławska, którą poznał niedługo przed przejściem na sportową emeryturę, podczas jednego z biznesowych spotkań. W 2021 r. para wzięła ślub. Teraz były koszykarz wraz z ukochaną doczekali się syna, któremu dali na imię Marcin Junior. Gwiazdor nie wyobrażał sobie, by jego potomek mógł się nazywać inaczej.
Imię wybrał mój mąż już lata temu — bez żadnych negocjacji. Marcin Junior. Myślę, że nikt się nie dziwi. A jeśli odziedziczy jego pasję i determinację, to kto wie, może i historia zatoczy koło” — wyznała kilka miesięcy temu żona emerytowanego koszykarza.
Dla Marcina Gortata to pierwsze dziecko. Dla jego żony, z którą jest od siedmiu lat, to drugi potomek. Kobieta z poprzedniego związku ma nastoletnią córkę Melissę, która ma bardzo dobry kontakt z byłym gwiazdorem NBA.
To w niej zakochał się Marcin Gortat. Ślub wzięli w tajemnicy
Syn Marcina Gortata właśnie przyszedł na świat. Były reprezentant Polski w sieci zamieścił uroczą fotografię, na której widać rączkę maluszka oraz dłonie rodziców.
“Marcin Gortat Junior już przybył” — ogłosił dumny tata. Pod wpisem natychmiast zaroiło się od gratulacji.
Żaneta Gortat-Stanisławska udostępniła post na Instastory. “Witaj synku” — napisała. W tle słychać piosenkę “Happiest Year” Jaymesa Younga.
Żaneta Gortat-Stanisławska, będąc w ciąży, nie rezygnowała z aktywności fizycznej, ani pracy. W sieci chętnie pokazywała zdjęcia ciążowego brzuszka, ciesząc się swoim wyjątkowym stanem. Teraz razem z Marcinem Gortatem zaczynają nowy wspólny rozdział.
Sportowiec nigdy nie ukrywał, że zostać ojcem i mieć syna to jego największe marzenie. — Jestem ostatnim z mojego rodu Gortatów. Robert Gortat ma córkę i już jest starym zgredkiem. Pozdrowienia, Robert. Tak, już jest starym zgredkiem, już syna nie będzie miał. Ja jestem jedyny, który może przedłużyć nasz ród. A nieskromnie powiem, że mój tata olimpijczyk, brat wielokrotny mistrz Polski i naprawdę zasłużony bokser, ja w NBA grałem i chciałbym, żeby gdzieś tam syn kontynuował to nasze dziedzictwo — wyznał ostatnio w podcaście “W cieniu sportu”.
Iga Świątek zarobiła krocie w 2025 r. Jednak to Coco Gauff rozbiła bank
Łukasz Kadziewicz zapytał go wówczas, czy nie boi się, że przykleił synowi dużo łatek, jeszcze zanim ten przyszedł na świat. — Kompletnie mnie nie interesuje, co ludzie powiedzą na temat mojego syna, bo mój syn będzie sam kowalem swego losu — zareagował. — Przekażę mu wszystko, co mogę mu przekazać. Przekażę mu wszystko to, czego ojciec mnie nie nauczył […] — zaznaczył.
Marcin Gortat usłyszał pytanie o swojego ojca. Nagle zapadła cisza
— Synowi na pewno chciałbym dać obecność. Chciałbym po prostu być. Fajnie by było zobaczyć syna, jak osiąga sukces. Fajnie jakbyśmy mieli lepsze relacje, niż ja miałem z tatą. Żebyśmy mogli wspólnie robić rzeczy. Wszystko jest w moich rękach. […] Zrobię wszystko, by mój syn miał wartości, żeby szanował kobiety, starszych od siebie i ludzi, którzy coś w życiu osiągnęli. Nie krytykował, a starał się od tych ludzi czegoś nauczyć. Bo każdy sportowiec, który coś dużego osiągnął, musiał przejść pewną drogę […] — mówił.
