Connect with us

CELEBRITY

🔥 Mocne słowa o USA i Ukrainie, ale też zarzut nadmiaru patosu. Ekspert wskazuje, co w exposé Sikorskiego mogło osłabić wystąpienie. Waszym zdaniem exposé Sikorskiego: mocne wystąpienie czy przerost formy nad treścią? 🤔💬

Published

on

Radosław Sikorski w swoim expose wystąpił w kilku rolach, w tym roli przyszłego kandydata na prezydenta — ocenił w rozmowie z “Faktem” dr Janusz Sibora. Historyk oraz znawca protokołu dyplomatycznego pochwalił szefa MSZ za stanowcze słowa o relacjach z USA. Ocenił, że stanowisko w sprawie Ukrainy i Rosji powinno wybrzmieć kilkanaście lat temu, natomiast wicepremier za mało czasu poświęcił na sytuację w “reszcie świata”. — Za dużo było też cytatów, wręcz cała seria. To drażniło — dodał.

Radosław Sikorski w czwartek (26 lutego) wygłosił informację o zadaniach polskiej polityki zagranicznej w 2026 r. Do tzw. expose wicepremiera w rozmowie z “Faktem” odniósł się dr Janusz Sibora, historyk i znawca protokołu dyplomatycznego. — Takie przemówienia mają trzy warstwy: logos, patos i etos — wyjaśnił na wstępie.

Logos to twarda część merytoryczna, której tam było dosyć dużo, tych liczb, którymi szafował wicepremier. Etos, ogólne wartości, też był dosyć dobrze reprezentowany, natomiast zdecydowanie za dużo było patosu — ocenił ekspert. Stwierdził, że “za dużo było też cytatów, wręcz cała seria”. — To drażniło i uważam, że osłabiało myśl własną — dodał.

— Wicepremier zaczął od dość długiego akapitu o Ukrainie i Rosji, potem mówił o USA i UE, natomiast na resztę świata zostało mu bardzo mało czasu. Niewiele miejsca poświęcił Japonii, Korei Południowej, Tajwanowi, Chinom — mógł wydłużyć to przemówienie o 10 minut. Część poświęcona Izraelowi i Palestynie była zdecydowanym unikiem — mówił dr Sibora.

Jak dodał, “jeśli mowa o wojnie w Ukrainie i o agresywnej polityce Rosji, to przemówienie w tym tonie należało wygłosić znacznie wcześniej, jest spóźnione o kilkanaście lat”. — Powinno wybrzmieć po zajęciu Krymu przez Rosję — ocenił. Odniósł się też do głośnych słów ministra: “Polska lojalnym sojusznikiem wobec Ameryki, ale nie naiwnym, nie będziemy frajerami”.

PiS nieobecne na expose. Czarzasty: coraz mniej szanują Nawrockiego

“Nie będziemy fajerami”. Ekspert: w stylu amerykańskim
— Może słowo “frajer” nie jest dyplomatyczne, ale zostało dobrze zaadresowane. Amerykańska dyplomacja, administracja Donalda Trumpa zdaje się rozumieć tylko takie słowa — ocenił ekspert. Dodał, że “to zostało wypowiedziane z stylu amerykańskim, natomiast oczekiwałby dopełnienia”. — Zabrakło tu dopowiedzenia, że nie jesteśmy frajerami, więc będziemy rozbudowywać suwerenność obronną i suwerenność cybernetyczną — wskazał.

Dr Sibora podkreślił, że dobrze, że wybrzmiała kwestia wojskowego Schengen, chociaż szef MSZ “mógł powiedzieć o tym więcej”. Zdaniem eksperta “kluczowa była również sprawa suwerenności cyfrowej”.

— Sikorski wystąpił w roli ministra spraw zagranicznych, zahaczał o kompetencje ministra obrony, ministra cyfryzacji i ministra odpowiedzialnego za gospodarkę, ale jednocześnie wystąpił w roli — i nie bójmy się tego powiedzieć — kandydata na prezydenta w przyszłych wyborach

— ocenił rozmówca “Faktu”.

“Mam nadzieję, że źle usłyszałem”. Sikorski reaguje na słowa Nawrockiego

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 USAtalkin