Connect with us

CELEBRITY

🔴 Dziewczynka miała nosić inne imię. Jednak zdruzgotany tata podjął decyzję, by nazwać ją na pamiątkę ukochanej żony, której maleństwo nigdy nie zobaczy. ⬇️⬇️⬇️ Link w komentarzu⬇️

Published

on

Aleksiej Sewostjanow, reprezentant Polski w boksie, w jednej sekundzie stracił wszystko, co kochał najbardziej. Zamiast cieszyć się z narodzin drugiego dziecka, musi organizować pogrzeb ukochanej żony. Sofia zmarła w 7. miesiącu ciąży, a lekarze stoczyli heroiczną walkę o życie ich córeczki. Bokser został sam z dwójką dzieci w obcym dla nich świecie.

To miał być zwykły dzień w klubie bokserskim. Aleksiej Sewostjanow przygotowywał się do treningu, gdy zadzwonił telefon, który zmienił jego życie w koszmar. Jego ciężarna żona Sofia źle się poczuła i konieczna była natychmiastowa pomoc. Zamiast na salę treningową, reprezentant Polski w boksie pojechał prosto do szpitala.

Niestety, lekarze byli bezradni. Sofia zmarła nagle na skutek ataku serca. Ta tragedia wstrząsnęła wszystkimi, którzy znali to młode, kochające się małżeństwo. O dramacie poinformowała przyjaciółka rodziny, Alelsadnra Sasza Sidorenko.

Nagle tracisz NAJBLIŻSZĄ osobę! Atak serca odebrał Aleksowi żonę, Alinie i najmłodszej Sofii mamę. Sofia została uratowana i w ostatniej chwili przyszła na świat, w 29 tygodniu ciąży. Nigdy nie pozna dotyku mamy. Aleks zadzwonił do mnie rano, że nie będzie go na treningu, bo jedzie z żoną do szpitala, po południu dostałam wiadomość, że potrzebuje kilku dni, bo żona umarła.

Gdy serce matki przestało bić, rozpoczęła się dramatyczna walka o drugie życie. Lekarze w ostatniej chwili przeprowadzili cesarskie cięcie, ratując dziecko przed niedotlenieniem. To był wyścig z czasem, który medycyna nazywa cudem w obliczu śmierci.

Na świat przyszła malutka dziewczynka – wcześniak, którego leczenie wymaga teraz specjalistycznej aparatury. Urodziła się w 29. tygodniu ciąży, a waga noworodka po operacji wynosiła zaledwie 1250 g. Dziewczynka miała nosić inne imię. Jednak zdruzgotany tata podjął decyzję, by nazwać ją Sofia – na pamiątkę ukochanej żony, której maleństwo nigdy nie zobaczy.

Sofia była mamą 12-letniej Aliny i w 7 miesiącu ciąży z drugą córeczką. Młodsza miała mieć inaczej na imię, ale po tej tragedii tata zadecydował, że dostanie imię po mamie, SOFIA. Po operacji ratowania jej życia ważyła tylko 1250 g.

Nie żyje żona reprezentanta Polski. Zmarła w 7. miesiącu ciąży. “Nigdy nie pozna dotyku mamy”.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 USAtalkin