CELEBRITY
12 mln euro za gwiazdę Ekstraklasy? 😮➡️
12 mln euro za gwiazdę Ekstraklasy? Tak, to naprawdę możliwe! Taka wycena za Tomasa Bobcka początkowo była wyśmiewana, ale podejście do niej szybko się zmieniło. A milczenie w końcu postanowił przerwać prezes Lechii. Oto kulisy całej sprawy.
Więcej informacji znajdziesz w Przeglądzie Sportowym Onet
Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu
Gdy trafiał do polskiego klubu, nie brakowało prześmiewczych opinii. Podobnie wyglądało to wtedy, gdy Lechia Gdańsk wyceniła na go olbrzymie pieniądze. Teraz nikomu nie jest już do śmiechu. Tomas Bobcek może niedługo zmienić klub, a Biało-Zieloni wówczas zarobią fortunę!
Po udanych pierwszych spotkaniach trochę zaszumiało mi w głowie. Do tego doszły informacje o potencjalnym transferze — mówił nam słowacki piłkarz, za którego latem Lechia chciała od Slavii Praga 15 mln euro. A to zainteresowanie wcale nie stopniało, skoro w tym sezonie 24-latek w 20 rozegranych spotkaniach strzelił aż 14 bramek i dołożył do tego cztery asysty. A to nie było wszystko.
Zobacz także: Oficjalnie! Polak zagra w MLS. Wcześniej wywołał skandal
12 mln euro za gwiazdę Ekstraklasy?! Prezes przerwał milczenie
W końcu 24-latek błysnął także na scenie międzynarodowej. W listopadzie zadebiutował w reprezentacji Słowacji, zagrał dwie minuty przeciwko Irlandii Północnej i… od razu zapewnił drużynie zwycięstwo 1:0! A w nagrodę zagrał też przeciwko Niemcom. Ile w takim razie wart jest Tomas Bobcek?
Napastnik trafił do Lechii Gdańsk z Ruzomberoka za 600 tys. euro, ale odejdzie za znacznie większe pieniądze.
Prezes Slavii, Jaroslav Tvardik, mówił zdumiony, że Lechia zażyczyła sobie za niego 12 milionów euro — mówił Łukasz Olkowicz na antenie Kanału Sportowego.
A jak odniósł się do tego prezes Lechii, Paolo Urfer?
— Bobcek to bardzo ważny, wręcz fundamentalny zawodnik naszej drużyny, jest gwarancją skuteczności w pobliżu bramki przeciwnika, a co najważniejsze, jest niesamowitym przykładem rozwoju i profesjonalizmu zawodnika, który powinien być inspiracją dla wielu młodych zawodników — stwierdził w rozmowie z portalem Trojmiasto.pl. I dodał, że nie ma ustalonej ceny ani klauzuli kontraktu za tego piłkarza.
Tomas to inteligentny człowiek, który wie, że jego przyszłość zależy od niego i jego gry — podsumował.
Lechia Gdańsk zajmuje obecnie 13. miejsce w PKO BP Ekstraklasie. Biało-Zieloni wznowią rozgrywki w sobotę, 31 stycznia, gdy o godz. 20.15 zagrają na wyjeździe z Lechem Poznań. Relację na żywo z tego spotkania przeprowadzi Przegląd Sportowy Onet.
