CELEBRITY
Tylko jeden jasny punkt w naszej kadrze ➡️
Nie tak ten konkurs miał wyglądać! I nie chodzi tylko o postawę Polaków, ale także warunki, w jakich odbywała się rywalizacja w Ruce. Ostatecznie organizatorzy musieli drugą serię anulować, a jedynym naszym reprezentantem, który zdobył punkty, był 18. Kacper Tomasiak. Eksperci o Polaku wypowiadają się w samych superlatywach, jednak nie brakuje też ostrych słów. Oto dlaczego.
Więcej ciekawych informacji znajdziesz w Przeglądzie Sportowym Onet
Nie od dziś wiadomo, że zawody w Ruce często są komplikowane przez niesprzyjające warunki atmosferyczne. Duże opady, a także silnie wiejący wiatr sprawiają, że często rywalizacja jest przerywana, a czasami nawet odwoływana. Podobnie było w sobotę, gdy ostatecznie druga seria została anulowana.
To oznacza, że ostatecznymi wynikami są te z pierwszej serii. Jedynym Polakiem, który zdołał zameldować się w “30” był Kacper Tomasiak, który zajął 18. miejsce. Po raz kolejny nasz młody skoczek zaprezentował się z naprawdę dobrej strony, czego nie można powiedzieć, o naszych dużo bardziej doświadczonych zawodnikach.
Brawa dla Kacpra Tomasiaka, pierwsze trzy skoki w Ruce, trudne warunki, loteria. Ale 18-latek nie pęka” — napisał Piotr Majchrzak, który jednak jednocześnie skrytykował organizatorów. “W sumie te dzisiejsze zawody nie powinny się odbyć. Antyreklama skoków, ale cóż”.
Piszą o Kacprze Tomasiaku. Reszta Polaków zawiodła
“Kacper Tomasiak polskim jedynakiem w finale i intensywna ulewa. Baśniowa jest tegoroczna Ruka” — stwierdził Dominik Formela ze Skijumping.pl.
Tomasiak piąty z rzędu konkurs z punktami PŚ. Co ciekawe, Żyła i Kubacki takiej serii nie mieli nie tylko w tym, ale też w CAŁYM zeszłym sezonie” — skomentował Mateusz Leleń z TVP Sport.
Podsumowanie obecnego sezonu w wykonaniu Polaków przedstawił zaś Łukasz Gagaska:
Kacper Tomasiak i Anna Twardosz jedynymi reprezentantami Polski z kompletem awansów do II serii w obecnym sezonie Pucharu Świata” — napisał Adam Bucholz ze Skijumping.pl.
Najgorszy konkurs Polaków od 10 grudnia 2023 roku. Wówczas w Klingenthal Biało-Czerwoni zdobyli 12 punktów (22. Żyła, 28. Kubacki), dziś w Ruce 13 dzięki Kacprowi Tomasiakowi” — zauważył Tomasz Kalemba z Interii.
