CELEBRITY
Budynek zajął się ogniem w minuty. Dramatyczna akcja strażaków w Warszawie
W jednej z dzielnic Warszawy noc z soboty na niedzielę przerodziła się w dramatyczne chwile dla służb ratunkowych. Pożar, który pojawił się nagle, rozprzestrzenił się w ciągu kilku minut, zmuszając strażaków do błyskawicznej i skoordynowanej akcji. Okoliczni mieszkańcy obserwowali zdarzenie z niepokojem, nie wiedząc, jak poważne będzie zagrożenie dla sąsiednich obiektów.
Pożar we Włochach w Warszawie: budynek objęty ogniem w kilka minut
Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do służb ratunkowych w sobotę o godzinie 23:34. Ogień pojawił się w niezamieszkałym, parterowym budynku z poddaszem przy ulicy Techników we Włochach.
Kiedy na miejsce dotarły pierwsze zastępy straży pożarnej, pożar był już w pełni rozwinięty, a płomienie objęły znaczną część konstrukcji. Strażacy natychmiast rozpoczęli działania gaśnicze w natarciu na ogień oraz w obronie sąsiednich zabudowań, stosując cztery prądy wody – dwa bezpośrednio na płonący budynek i dwa chroniące sąsiadujące obiekty.
Ze względu na intensywność pożaru konieczne było prowadzenie prac rozbiórkowych, aby ułatwić dostęp do wnętrza i wyeliminować ryzyko zawalenia się całej konstrukcji.
Mieszkańcy wskazywali, że budynek od dłuższego czasu stał pusty, jednak zdarzało się, że pojawiały się w nim osoby bezdomne, co zwiększało potencjalne zagrożenie w czasie pożaru.
Akcja strażaków: sześć zastępów walczyło z ogniem do rana
Łącznie w akcji brało udział sześć zastępów straży pożarnej, które prowadziły działania do wczesnych godzin porannych. Po ugaszeniu głównego ognia strażacy sprawdzili wnętrze budynku kamerą termowizyjną, aby upewnić się, że nie pozostały żadne zarzewia płomieni, a miejsce jest w pełni bezpieczne.
Akcja zakończyła się około godziny 4:10. W tym czasie teren był również zabezpieczany przez policję, która wygrodziła okolicę i nadzorowała bezpieczeństwo mieszkańców.
Pogotowie energetyczne sprawdziło, czy instalacja elektryczna nie stwarza dodatkowego zagrożenia, a wszelkie przyłącza zasilania zostały odpowiednio odłączone. Dzięki skoordynowanej pracy służb udało się opanować sytuację bez żadnych ofiar w ludziach.
Opuszczony budynek stanowił zagrożenie: mieszkańcy obserwowali dramatyczne zdarzenie
Choć nikt nie ucierpiał, pożar w budynku przy ulicy Techników mógł mieć poważne konsekwencje ze względu na stopień jego rozwinięcia oraz bliskość innych obiektów.
Okoliczni mieszkańcy obserwowali akcję strażaków z niepokojem, a wielu podkreślało, że tego typu opuszczone budynki stanowią poważne ryzyko pożarowe w mieście.
Cała sytuacja pokazuje, jak szybko i profesjonalnie działają służby w przypadku nagłych pożarów, a jednocześnie podkreśla potrzebę monitorowania opuszczonych nieruchomości w celu ograniczenia zagrożeń dla mieszkańców okolicy.
