CELEBRITY
Zbiórka dla synów tragicznie zmarłego pilota F-16, majora Macieja Krakowiana, przekroczyła oczekiwania. Co skłoniło organizatorów do przedłużenia akcji?
Ponad 2,3 mln zł wpłynęło już na zbiórkę dla 4-letnich Olka i Mikołaja. To synowie majora Macieja “Slaba” Krakowiana, który 28 sierpnia zginął w Radomiu podczas próby do pokazu lotniczego. Jego F-16 runął na ziemię i spłonął. Ludzie poruszeni tragedią rodziny cenionego pilota, wciąż wpłacają datki na zbiórkę. Została ona więc przedłużona.
W trakcie prób do pokazu lotniczego AirShow rozbił się samolot F-16, a jego pilot — major Maciej “Slab” Krakowian — poniósł śmierć na miejscu. Trwa śledztwo, które ma wyjaśnić przyczyny tragicznego wypadku. Zaledwie 37-letni pilot zostawił żonę i dwóch synków bliźniaków. Po jego nagłej śmierci została założona zbiórka, mająca na celu zabezpieczenie przyszłości dzieci majora. Już pierwszego dnia wpłynęło na nią aż 1,5 mln zł. Pieniądze jednak wciąż płyną. Na koncie jest już ponad 2,3 mln zł. Zbiórka miała się właśnie kończyć, ale została przedłużona do 26 lutego, mimo że wyraźnie przekroczono już jej cel.
Zbiórka dla synów zmarłego pilota F-16, majora Macieja “Slaba” Krakowiana
Major Krakowian był doświadczonym pilotem myśliwców, instruktorem-pilotem 31. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Poznaniu-Krzesinach oraz członkiem elitarnego zespołu Tiger Demo Team, który — jak sam mówił — od dekady z dumą reprezentuje Polskę na niebie Europy. Ci, którzy go znali, nazywają go dumą polskich Sił Powietrznych oraz asem lotnictwa. Był też oddanym mężem żony Magdaleny i kochającym ojcem 4-letnich bliźniaków — Olka i Mikołajka
— napisano w opisie zbiórki.
“W chwili śmierci miał zaledwie 37 lat. Większość swojego życia poświęcił służbie w polskich Siłach Powietrznych, służąc Ojczyźnie z ogromnym oddaniem i odwagą, szkoląc młodych pilotów i reprezentując nasz kraj na pokazach lotniczych w kraju i za granicą. Jego pasja i oddanie dla lotnictwa inspirowały wszystkich, którzy go znali. Śmierć Macieja to nie tylko ogromna strata dla Wojska Polskiego i dla całego środowiska lotniczego. To przede wszystkim tragedia jego rodziny, rozpacz żony i dzieci, którzy w jednej sekundzie stracili cały świat — ukochanego męża i tatusia” — dodano.
Podkreślono, że to oficjalna i autoryzowana zbiórka dla dzieci majora “Slaba”, na pomoc w najtrudniejszym czasie ich życia oraz na zabezpieczenie ich przyszłości — przyszłości takiej, jaką wymarzył sobie dla nich tata. 100 proc. środków ze zbiórki zostanie przeznaczonych na ten cel i wsparcie synków majora.
