Connect with us

CELEBRITY

Szkoleniowiec zdradził, jak na decyzję o wycofaniu zareagował Piotr Żyła ➡️

Published

on

Fizycznie wszystko jest w porządku, a ja liczę na to, że Dawid przyjedzie z takim luzem, jaki pokazał w Engelbergu — mówił o powrocie Kubackiego do Pucharu Świata Maciej Maciusiak. Szkoleniowiec zdradził, jak na decyzję o wycofaniu zareagował Piotr Żyła, a także przekazał istotne wieści w kontekście składu na kolejne pucharowe zawody.

Więcej ciekawych historii znajdziesz w Przeglądzie Sportowym Onet
Korespondencja z Garmisch-Partenkirchen

Nowy rok doskonale rozpoczął się dla Kacpra Tomasiaka. Junior dołożył do swojego dorobku kolejne miejsce w czołowej dziesiątce, zajmując ósmą pozycję w Garmisch-Partenkirchen. Po zawodach chwalił go Maciej Maciusiak.

Kacper oddawał bardzo solidne skoki. Szczególnie pierwszy, bo drugi znów był minimalnie za wcześnie. Poza tym znalazł się w gronie zawodników, którzy w tej pierwszej fazie lotu mieli naprawdę ciężko. Oby tak dalej, bo to aż cieszy jak Kacper po prostu podchodzi do tego na luzie, jest pewny siebie i nie musi kombinować. Dostaje tylko drobne uwagi dotyczące fazy lotu. Cały czas pracujemy nad tym, żeby nie wykrzywiał aż tak bardzo tej lewej narty, ale małymi krokami idziemy do przodu — komentował.

Maciek Kot oddawał swoje normalne skoki. Potrzebuje teraz, żeby ze skoku na skok budować tę pewność siebie, bo dzisiaj te próby były jeszcze trochę spóźnione, próg nie chciał aż tak oddawać. Kamil zdecydowanie lepiej wyglądał podczas kwalifikacji. Problemy w pozycji dojazdowej troszkę go obniżały, przylatywał do przodu i wszyscy widzieli, że tyły za bardzo się obijały, nie było odpowiedniej rotacji. Ale nawet z takimi błędami te skoki były solidne. Pawła trochę szkoda, bo już nie dużo brakowało. Pozycja dojazdowa jest, brakuje tego ostatniego “dopchania” — dodawał, pytany o pozostałych reprezentantów.

Zmiany w składzie. Tak zareagował Piotr Żyła
Krótko po środowych kwalifikacjach Maciusiak zasugerował, że być może na austriacką część Turnieju dojdzie do zmian w składzie. Ostatecznie sztab zdecydował się wycofać Piotra Żyłę. Doświadczony skoczek w Garmisch nie zdołał nawet wywalczyć awansu do konkursu.

Wczoraj długo siedzieliśmy razem. Przekazałem mu, jaka jest decyzja, a on sam powiedział, że tego potrzebuje. Teraz chwila spokoju, chce też potestować sprzęt. Jest zapalony do treningu, ale sam przyznał, że potrzebuje trochę posiedzieć w domu. Fizycznie jest wszystko w porządku, trochę musi poukładać sobie w głowie i od jutra wraca na skocznię — mówił po czwartkowych zawodach Maciusiak.

Żyła zostanie nastąpiony przez Dawida Kubackiego. — Dawid ostatni raz skakał w Engelbergu. Mieli skakać w środę w Zakopanem, ale ten trening się nie odbył. Fizycznie wszystko jest w porządku, a ja liczę na to, że przyjedzie z takim luzem, jaki pokazał w Szwajcarii. Praktycznie wszystkie, może poza jedną próbą, były wystarczające, żeby znów walczyć i bez problemu wchodzić przynajmniej do trzydziestki — usłyszeliśmy.

Po Turnieju Czterech Skoczni zawodnicy nie będą mieli zbyt wiele czasu na odpoczynek. Już w weekend czeka ich rywalizacja w Zakopanem, a następnie wyruszą do Sapporo. Okazuje się, że do Japonii nasza kadra wybierze się w najmocniejszym składzie.

— Mamy już ustalony plan działania. Do Zakopanego i Sapporo pojedziemy w najmocniejszym składzie. Później mamy mistrzostwa świata w lotach i zawody w Willingen, do których podejdziemy nieco bardziej indywidualnie — przekazał szkoleniowiec.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 USAtalkin