CELEBRITY
Z OSTATNIEJ CHWILI‼
Polityczna scena w Polsce znów zadrżała w posadach. Były minister sprawiedliwości i prokurator generalny, Zbigniew Ziobro, miał uzyskać azyl polityczny na Węgrzech. Informacja ta, podana przez jego pełnomocnika, mecenasa Bartosza Lewandowskiego, wywołała falę komentarzy i pytań o przyszłość jednego z najbardziej rozpoznawalnych polityków ostatnich lat. Co dokładnie wydarzyło się za południową granicą?
Mecenas Lewandowski przekazał na platformie X, że azyl został przyznany Zbigniewowi Ziobrze przez rząd węgierski. Uzasadnieniem miały być “działania prokuratury, w wyniku których doszło do szeregu działań noszących znamiona politycznie motywowanych represji politycznych”. To poważne oskarżenie, które rzuca nowe światło na toczącą się sprawę Funduszu Sprawiedliwości.
Czy prezydent i premier ugną się pod presją? Sondaż mówi wszystko
Żona Ziobry też szuka ochrony
Sam Zbigniew Ziobro również zabrał głos na platformie X. Poinformował, że wystąpił o objęcie międzynarodową ochroną swojej żony. W swoim wpisie polityk podkreślił, że nie pozwoli, aby jego dzieci zostały pozbawione opieki matki, a żona “w zastępstwie za mnie – stała się ofiarą psychopatycznej zemsty Donalda Tuska”. To mocne słowa, które z pewnością zaostrzą i tak już napiętą sytuację polityczną.
Ziobro w swoim oświadczeniu na platformie X nie przebierał w słowach, oskarżając obecny rząd o “polityczny bandytyzm i bezprawie”. Stwierdził, że stał się “celem osobistej zemsty Donalda Tuska i jego środowiska” z powodu zainicjowanych przez niego śledztw dotyczących korupcji.
“W drugą rocznicę kryminalnego przejęcia Prokuratury Krajowej przez grupę przestępczą Tuska oświadczam: Wybieram walkę z politycznym bandytyzmem i bezprawiem. Stawiam opór postępującej dyktaturze” – napisał Zbigniew Ziobro, podkreślając, że jego decyzja o azylu ma na celu kontynuowanie walki z polskiego bezprawia z zagranicy.
Pełnomocnik Ziobry, mec. Lewandowski, wskazuje również na inne aspekty, które miały wpłynąć na decyzję o azylu. Wśród nich znalazły się “bezprawne odsunięcie od wykonywania obowiązków Prokuratora Krajowego Dariusza Barskiego” oraz “naciski polityczne na sędziów w Polsce przy rozstrzyganiu spraw związanych ze śledztwem dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości”. Cytuje tu uzasadnienie Sądu Okręgowego w Warszawie, które miało stwierdzić, że “stan panujący w państwie polskim zakwalifikować można jako kryptodyktaturę”.
“Są to metody rodem ze stalinizmu. Mogą dotknąć każdego obywatela, ponieważ rządzący konsekwentnie likwidują niezależny wymiar sprawiedliwości” – podsumował Zbigniew Ziobro w swoim oświadczeniu, dodając, że będzie walczył o przywrócenie gwarancji praworządności w Polsce.
Ciąży na nim 26 zarzutów
Przypomnijmy, że były szef Ministerstwa Sprawiedliwości jest jednym z podejrzanych w prowadzonym przez prokuraturę śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości. Prokuratura podejrzewa Ziobrę o popełnienie łącznie 26 przestępstw. 7 listopada Sejm uchylił mu immunitet w odniesieniu do wszystkich zarzutów, wyrażając również zgodę na jego zatrzymanie i aresztowanie. Przyznanie azylu politycznego na Węgrzech otwiera nowy rozdział w tej głośnej sprawie i stawia pod znakiem zapytania dalsze kroki polskiego wymiaru sprawiedliwości.
