CELEBRITY
Z ostatniej chwili, czegoś takiego nikt się nie spodziewał 😱
W polskim parlamencie narasta spór wokół statusu finansowego jednego z najgłośniejszych polityków opozycji. Jak wynika z doniesień medialnych oraz najnowszych deklaracji Wicemarszałka Sejmu, przygotowano już konkretny plan uderzenia w finanse parlamentarzysty przebywającego obecnie poza granicami kraju.
Azyl polityczny byłego ministra na Węgrzech
Procedura odebrania uposażenia i diety
Analiza prawna statusu nieobecnego posła
Rozliczenia i kontekst polityczny
Zbigniew Ziobro, lider Suwerennej Polski, oficjalnie otrzymał azyl polityczny na Węgrzech, co argumentuje obawą przed represjami oraz brakiem wiary w rzetelność krajowego wymiaru sprawiedliwości. Były minister, któremu prokuratura stawia obecnie aż dwadzieścia sześć zarzutów, twierdzi, że w Polsce nie może liczyć na uczciwy proces w sprawach dotyczących Funduszu Sprawiedliwości. Wybór Budapesztu jako miejsca schronienia jest postrzegany przez obecną większość parlamentarną jako strategiczna próba uniknięcia odpowiedzialności karnej. Sytuacja ta stała się punktem wyjścia do debaty o skuteczności rozliczeń poprzedniej ekipy rządzącej oraz granicach ochrony międzynarodowej dla osób pełniących funkcje publiczne.
W wywiadzie dla kanału „Rymanowski Live” Włodzimierz Czarzasty doprecyzował kroki, jakie podejmie wobec nieobecnego posła, powołując się na artykuły 22, 23 i 24 regulaminu Sejmu. Zapowiedział on wdrożenie procedury, mającej na celu odebranie politykowi diety oraz dziewięćdziesięciu procent uposażenia. Kluczowym momentem ma być nadchodzący tydzień, w którym upłynie osiemnasty dzień nieusprawiedliwionej nieobecności Ziobry na posiedzeniach plenarnych. Marszałek podkreślił, że prawo w tej kwestii jest jednoznaczne, a unikanie obowiązków parlamentarnych bez należytego udokumentowania przyczyn zdrowotnych musi skutkować natychmiastowym wstrzymaniem wypłat środków pochodzących z budżetu państwa.
„Podejmę procedurę, żeby dieta, której zresztą [Ziobro] nie dostaje, oraz 90 proc. uposażenia zgodnie z regulaminem Sejmu zostało mu zabrane” – zadeklarował stanowczo Włodzimierz Czarzasty.
Podczas rozmowy z Bogdanem Rymanowskim, Wicemarszałek odniósł się również do argumentów o złym stanie zdrowia byłego ministra, ironicznie zapraszając go do leczenia w kraju. Czarzasty zadeklarował, że jeśli polityk rzeczywiście wymaga pomocy medycznej, w Polsce osobiście dopilnuje on zapewnienia mu najwyższego standardu opieki lekarskiej. Jednocześnie zaznaczył, że w kwestiach finansowych „ręka mu nie zadrży”, gdyż liderzy muszą podejmować twarde decyzje i brać za nie pełną odpowiedzialność. Marszałek nie obawia się przy tym ewentualnych przyszłych procesów o odszkodowanie, uznając obecne działania za w pełni uzasadnione interesem publicznym i powagą instytucji Sejmu.
Cała sprawa ma również głęboki wymiar osobisty, związany z działaniami służb podległych Ziobrze w dwa tysiące siódmym roku wobec rodziny obecnego Wicemarszałka. Czarzasty przypomniał te wydarzenia, zaznaczając jednak, że jego obecna determinacja wynika przede wszystkim z poczucia państwowego obowiązku, a nie z chęci prywatnej zemsty. Sytuacja ta staje się symbolem szerszego sporu o praworządność, który mocno dzieli polskie społeczeństwo i klasę polityczną. Dalsze losy uposażenia byłego ministra sprawiedliwości będą bacznie obserwowane przez opinię publiczną, stanowiąc test dla nowych mechanizmów dyscyplinujących posłów, którzy unikają kontaktu z krajowym wymiarem sprawiedliwości i organami ścigania.
