CELEBRITY
Fani zaniepokoili się ostatnią reakcją Igi Świątek podczas United Cup 😥🎾 Polka w bardzo mądrych słowach odniosła się do całej sytuacji 👏👏 Więcej w komentarzu ⬇️⬇️⬇️
Iga Świątek w rozmowie z “Przeglądem Sportowym” opowiedziała o silnych emocjach, jakie często towarzyszą jej podczas meczów. – Ponieważ bardzo nam zależy na tym, co robimy, czasami płaczemy, czasami głośno się cieszymy, a czasami złościmy – mówiła.
W ostatnich miesiącach kilkukrotnie mogliśmy oglądać płacz Iga Świątek na korcie. Tenisistka nawiązała do swoich emocjonalnych reakcji w rozmowie z “Przeglądem Sportowym”.
– Emocje są częścią sportu i życia. Ponieważ bardzo nam zależy na tym, co robimy, czasami płaczemy, czasami głośno się cieszymy, a czasami złościmy. Stres jest nieodłączną częścią sportu. Z roku na rok jestem dojrzalsza i uczę się regulować emocje, ale nigdy nie zostanę robotem – podkreśliła.
Przypomnijmy, że tego typu sytuacja miała miejsce m.in. w trakcie reprezentacyjnego turnieju United Cup. Podczas meczu z Australijką Mayą Joint kamery telewizyjne uchwyciły Polkę siedzącą na swojej ławce, z twarzą ukrytą w dłoniach. Trener Wim Fissette szybko podszedł do podopiecznej, a ta ostatecznie rozbiła rywalkę 6:1, 6:1.
Część komentujących uznała, że może to wskazywać na problemy fizyczne zawodniczki. Dawid Celt stwierdził natomiast, że było to spowodowane towarzyszącym jej przed meczem napięciem.
Polka już wkrótce przystąpi do rywalizacji w pierwszym wielkoszlemowym turnieju tego roku – Australian Open. W poprzedniej edycji dotarła tam do półfinału, gdzie musiała uznać wyższość Madison Keys.
Oglądaj turnieje tenisowe online na Eurosport w Pilocie WP! Kibicuj razem z nami! (link sponsorowany)
