Connect with us

CELEBRITY

Szef SOP zawieszony! Jest decyzja MSW Czytaj więcej:

Published

on

Resort spraw wewnętrznych podjął nagłą decyzję dotyczącą kierownictwa kluczowej służby mundurowej w kraju. Jak ustalili dziennikarze portalu tvn24.pl, dotychczasowy komendant formacji musiał pożegnać się ze swoimi obowiązkami. Sprawa budzi spore emocje ze względu na trwający od dłuższego czasu audyt oraz napiętą sytuację polityczną.

Dyscyplinarne zawieszenie generała Jaworskiego
Kompromitująca kradzież auta rodziny premiera
Polityczny pat i ustawowe przeszkody
List poparcia i podziały w formacji

Generał Radosław Jaworski, pełniący funkcję szefa Służby Ochrony Państwa, został oficjalnie zawieszony w pełnieniu obowiązków przez ministra spraw wewnętrznych. Decyzja ta zapadła bezpośrednio po wszczęciu wobec niego postępowania dyscyplinarnego, co stanowi kulminację trwającej od wielu miesięcy kontroli wewnątrz formacji. Resort zdecydował się na ten radykalny krok po analizie wyników audytu, który sprawdzał efektywność działań służby odpowiedzialnej za bezpieczeństwo najważniejszych osób w Polsce. Obecnie formacją zarządza tymczasowo jeden z trzech zastępców generała, co ma zapewnić ciągłość pracy tej kluczowej jednostki w trudnym okresie przejściowym.

Pozycja generała Jaworskiego stawała się coraz bardziej niepewna już od jesieni ubiegłego roku. Wówczas doszło do niezwykle kompromitującego incydentu, kiedy to niemal na oczach funkcjonariuszy SOP skradziono luksusowy samochód należący do bliskich premiera Donalda Tuska. Zdarzenie to podważyło zaufanie do kompetencji szefa służby i stało się jednym z głównych punktów krytyki pod jego adresem. Od tego momentu w kuluarach MSW coraz głośniej mówiło się o konieczności zmian kadrowych, jednak formalne kroki zostały podjęte dopiero teraz, po zebraniu odpowiednich dowodów w toku postępowania dyscyplinarnego i zakończeniu kluczowych etapów ministerialnej kontroli.

Sytuacja kadrowa w Służbie Ochrony Państwa od miesięcy znajdowała się w politycznym pacie. Generał Jaworski swoją nominację zawdzięczał jeszcze poprzedniemu premierowi, Mateuszowi Morawieckiemu, co sprawiało, że nowa administracja rządowa miała ograniczone pole manewru. Zgodnie z obowiązującymi przepisami ustawy, pełne odwołanie komendanta SOP wymaga przeprowadzenia konsultacji z Prezydentem RP, co w obecnej konfiguracji politycznej mogło okazać się procesem długotrwałym i skomplikowanym. Wybranie drogi postępowania dyscyplinarnego oraz zawieszenie w obowiązkach pozwoliło resortowi spraw wewnętrznych na skuteczne odsunięcie generała od decyzyjności bez konieczności oczekiwania na ostateczną zgodę głowy państwa.

Co ciekawe, mimo narastającej krytyki ze strony ministerstwa, generał Jaworski mógł liczyć na poparcie dużej części swoich podwładnych. W ubiegłym tygodniu do resortu trafił specjalny list poparcia podpisany przez niemal wszystkich dyrektorów SOP, z wyjątkiem zaledwie dwóch osób. To rzadki gest solidarności wewnątrz służb mundurowych, który pokazuje głęboki podział między kadrą dowódczą a kierownictwem politycznym resortu. Mimo tego wstawiennictwa, minister pozostał nieugięty, uznając, że interes państwa i potrzeba reformy formacji wymagają natychmiastowych zmian personalnych. Najbliższe tygodnie pokażą, czy tymczasowe dowództwo uspokoi nastroje w szeregach tej elitarnej jednostki ochraniającej państwowe VIP-y.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 USAtalkin