CELEBRITY
Przekazano bardzo przykre informacje…
Diecezja opolska poinformowała w oficjalnym komunikacie o śmierci swojego najstarszego kapłana, który był żywym świadkiem historii minionego stulecia. Ta smutna wiadomość dotknęła nie tylko lokalną wspólnotę, ale także liczne grupy wiernych, którym duszpasterz poświęcił całe swoje dorosłe życie.
Wojenne losy i trudne początki
Wyboista droga do sakramentu kapłaństwa
Oddana służba i misja wśród Romów
Szczegóły nadchodzących uroczystości pogrzebowych
Ksiądz Julian Skowroński przyszedł na świat 21 kwietnia 1923 roku w malowniczej Małopolsce, spędzając swoje dzieciństwo w niewielkiej Grzechyni. Jego młodość przypadła na tragiczne czasy II wojny światowej, która brutalnie przerwała jego edukacyjną ścieżkę i zmusiła go do ciężkiej pracy przymusowej na terenie Austrii.
Po zakończeniu globalnego konfliktu, mimo wielu przeciwności losu, młody Julian nie porzucił marzeń o nauce. Z wielką determinacją przystąpił do egzaminu maturalnego, co otworzyło mu drzwi do dalszego rozwoju intelektualnego i pozwoliło poważnie myśleć o realizacji religijnego powołania, które kiełkowało w jego sercu od wielu lat
Droga do kapłaństwa nie była jednak prosta, gdyż przyszły duchowny musiał zmierzyć się z odmowami ze strony seminariów w Krakowie oraz we Wrocławiu. Instytucje te tłumaczyły swoją decyzję jego zbyt zaawansowanym wiekiem, co jednak nie złamało jego ducha i chęci służenia Bogu.
„Jestem z Małopolski i po zdanej maturze chciałem dostać się do seminarium w Krakowie, ale nie przyjęli mnie ze względu na mój zaawansowany wiek” – wspominał po latach ks. Skowroński.
Ostatecznie swoje miejsce odnalazł w Wyższym Seminarium Duchownym Śląska Opolskiego w Nysie, gdzie pomyślnie ukończył wymagane studia. Sakrament święceń kapłańskich przyjął 22 czerwca 1958 roku z rąk biskupa Franciszka Jopa w opolskiej katedrze. Wydarzenie to stało się fundamentem dla jego trwającej blisko siedemdziesiąt lat posługi duszpasterskiej w wielu parafiach całego regionu.
W trakcie swojej długoletniej pracy duszpasterskiej ks. Julian zasłynął szczególnie jako oddany opiekun Ludu Romy, któremu posługiwał z niezwykłą pasją przez dwanaście lat. Do tego specyficznego zadania podchodził z ogromnym poczuciem humoru oraz niezłomną determinacją, zyskując szacunek i sympatię społeczności romskiej w całej diecezji.
Po przejściu na zasłużoną emeryturę w 1992 roku nie zaprzestał aktywności, przenosząc się do Zakopanego, gdzie pełnił funkcję kapelana sióstr urszulanek. Ostatnie lata swojego długiego i pracowitego życia spędził w Domu Księży Emerytów w Opolu, pozostając inspiracją dla młodszych pokoleń kapłanów oraz świeckich mieszkańców całego województwa opolskiego.
Zgodnie z oficjalnymi informacjami przekazanymi przez kurię, ostatnie pożegnanie zasłużonego kapłana odbędzie się w środę, 4 lutego 2026 roku. Uroczystości rozpoczną się mszą świętą żałobną o godzinie 10:00 w kaplicy Domu Księży Emerytów w Opolu, gdzie duchowny spędził jesień swojego życia.
Następnie, o godzinie 13:00, w kościele filialnym pod wezwaniem świętego Józefa w Szydłowie zostanie odprawiona uroczysta msza pogrzebowa. Świątynia ta, należąca do parafii w Tułowicach, stanie się miejscem ostatecznego spoczynku nestora, który w 103. roku życia zakończył swoją ziemską wędrówkę, pozostawiając po sobie bogate dziedzictwo wiary oraz niezwykłą historię niezłomności charakteru.
