Connect with us

CELEBRITY

Nowe dokumenty w sprawie Epsteina mogą wpłynąć na wizerunek Trumpa. Ekspert analizuje, jak skandal odbija się na jego notowaniach.

Published

on

Burza wokół nowych informacji w sprawie Jeffreya Epsteina wstrząsnęła amerykańską sceną polityczną. Miliarder i przestępca seksualny od lat łączony jest z wieloma wpływowymi osobami, a wśród nich pojawia się także Donald Trump, który znał się z Epsteinem i bywał z nim na wspólnych imprezach. “Fakt” rozmawiał o możliwych konsekwencjach tej afery z dr Karolem Szulcem, amerykanistą z Uniwersytetu Wrocławskiego, pytając wprost, czy skandal może pogrążyć lidera Republikanów. — Już teraz wyraźnie odbija się na notowaniach Trumpa i jego wizerunku — słyszymy.

Przypomnijmy, w piątek (30 stycznia) amerykański resort sprawiedliwości opublikował aż 3,5 mln stron dokumentów dotyczących Jeffreya Epsteina. Nazwisko Donalda Trumpa pojawia się w ponad 3,2 tys. z nich. Część materiałów to niepotwierdzone, a w większości uznane za niewiarygodne donosy, w których pojawiają się oskarżenia o różne przestępstwa seksualne wobec nieletnich, rzekomo popełniane wspólnie z Epsteinem. W dokumentach znajdują się również zeznania kobiety, która twierdziła, że Trump zgwałcił ją, gdy miała 13 lat. Zarzuty te zostały jednak ostatecznie przez nią wycofane.

Ujawnione materiały sprawiły, że sprawą ponownie żyje dziś amerykańska opinia publiczna. W rozmowie z “Faktem” dr Karol Szulc ocenił, czy afera realnie zagraża pozycji politycznej Donalda Trumpa.

— Afera związana z Jeffreyem Epsteinem nie pogrąży Trumpa. Jego twardy elektorat nie przyjmie do wiadomości żadnych faktów, nawet jeśli ujawniony zostanie ten symboliczny “ostatni procent” dokumentów — stwierdza ekspert.

Jednocześnie zaznacza, że nie oznacza to braku konsekwencji. — Nie zmienia to jednak faktu, że skandal już teraz wyraźnie odbija się na notowaniach Trumpa i jego wizerunku — podkreśla amerykanista. Jego zdaniem świadczą o tym nerwowe działania prezydenta.

Widać to po gwałtownych ruchach Trumpa: od aktywności wokół Wenezueli, po ostre groźby kierowane pod adresem Grenlandii czy Iranu. Wszystko wskazuje na próbę odwrócenia uwagi opinii publicznej

mówi dr Szulc.

Ekspert ponownie zwraca uwagę na możliwe konsekwencje międzynarodowe. — Nie można wykluczyć, że w najbliższym czasie dojdzie do eskalacji napięć z Iranem. Trump wielokrotnie pokazywał, że politykę zagraniczną wykorzystuje do gaszenia wewnętrznych pożarów. Konflikty zewnętrzne mają w takich momentach konsolidować jego zaplecze polityczne i wzmacniać poparcie — tłumaczy.

Dr Szulc podkreśla też, że skandal może odbić się na wynikach wyborczych Republikanów jesienią.

— W listopadzie odbędą się wybory połówkowe, w których Amerykanie wybiorą całą Izbę Reprezentantów oraz jedną trzecią składu Senatu. Choć ogólnokrajowe sondaże nie pokazują jeszcze wyraźnego spadku poparcia dla Republikanów, kluczowe są badania stanowe. To, co wydarzyło się w miniony weekend — gdy kandydat Demokratów zdecydowanie pokonał w wyborach do stanowego Senatu Republikankę popieraną przez Trumpa — jest bardzo poważnym sygnałem ostrzegawczym dla byłego prezydenta i jego obozu — podsumowuje ekspert.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 USAtalkin