CELEBRITY
Zaginięcie Emilii z Grzybowa wstrząsnęło regionem. Poszukiwania zakończyły się tragicznie, a okoliczności jej śmierci pozostają niejasne.
Zaginięcie 18-letniej Emilii z Grzybowa (woj. mazowieckie) postawiło na równe nogi służby w całym regionie. W poniedziałek (2 lutego) nastolatka powiedziała bliskim, że idzie odebrać przesyłkę z paczkomatu. Do domu już nie wróciła, a rodzina straciła z nią kontakt. Policjanci ustalili, że Emilia nie poszła po przesyłkę. Udała się w kierunku pobliskiej wsi Targonie i tam była widziana po raz ostatni. Finał poszukiwań nastolatki okazał się tragiczny. Jak ustalił “Fakt”, w czwartek (5 lutego) znaleziono jej ciało.
Okoliczności zaginięcia 18-letniej Emilii od początku wydawały się bardzo niepokojące. W poniedziałek, 2 lutego, około godz. 13.30 dziewczyna wyszła ze swojego domu w Grzybowie (gm. Regimin, woj. mazowieckie), mówiąc bliskim, że idzie do paczkomatu odebrać przesyłkę. Później rodzina straciła z nią kontakt.
Zobacz także: Tragedia 18-letniej Urszuli z Krosna. Telefon nagle zamilkł
Policjanci z Ciechanowa wszczęli intensywne poszukiwania nastolatki. Szybko ustalili, że Emilia nie miała do odbioru żadnej paczki. Asp. Magda Sakowska z Komendy Powiatowej Policji w Ciechanowie w rozmowie z “Faktem” wyjaśniła, że monitoring zarejestrował, jak nastolatka kierowała się w stronę wsi Targonie.
Tam, po raz ostatni była widziana w rejonie mostu. Funkcjonariusze do późnych godzin nocnych przeczesywali teren, lecz wówczas nie znaleźli śladu po nastolatce. Następnego dnia przy udziale funkcjonariuszy Państwowej Straży Pożarnej został sprawdzony obszar rzeki w rejonie mostu, lecz również bezskutecznie.
Przełom nastąpił dopiero w czwartek, 5 lutego. Niestety, spełnił się najczarniejszy scenariusz.
— Mogę potwierdzić, że zakończyliśmy poszukiwania zaginionej 18-latki. Dziś około godz. 11.20 odnaleziono ciało nastolatki na rzece w miejscowości Targonie. Przyczyny i dokładne okoliczności śmierci 18-latki będą wyjaśniane — przekazała “Faktowi” asp. Magda Sakowska z Komendy Powiatowej Policji w Ciechanowie.
Zobacz także: Gdańsk. Motława zmieniła się w lodowisko. Mieszkańcy komentują
