Connect with us

CELEBRITY

“FC Barcelona zarządzana jest jak warzywniak” 👀 Więcej ➡️

Published

on

Jak mówi nasz rozmówca, FC Barcelona nadal funkcjonuje jak klub z poprzedniego wieku, jest zarządzana jak warzywniak, wybory na prezesa to cyrk. I on ma zamiar się do niego zapisać. I choć nawet nie dopuszcza do siebie myśli o zwycięstwie, to wie, co jako ewentualny szef Dumy Katalonii począłby z Robertem Lewandowskim. — Nie chcę, żeby zabrzmiało to źle w jego kontekście — mówi nam Michał Gajdek, prawnik kibicujący Barcelonie.

Więcej takich artykułów znajdziesz na stronie głównej Onetu
Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu
Michał Gajdek to mieszkający w Hiszpanii socio Barcelony, który zgłosi się jako kandydat do wyborów na prezesa klubu. Kandydaci oficjalnie zostaną ogłoszeni na początku marca. Kampania wyborcza będzie trwała w dniach 6-13 marca, a wybory zaplanowano na 15 marca. Murowanym faworytem do zwycięstwa jest Joan Laporta, a jeśli ktokolwiek może mu zagrozić, to Victor Font.

Co przemawia za tym, żeby nie głosować na Joana Laportę w nadchodzących wyborach na prezesa Barcelony?

Zadaniem prezesa jest właściwe zarządzanie pieniędzmi, które powierzyli mu socios. I wypełnianie swoich obowiązków należycie. Jeśli budujemy nowy stadion, to za odpowiednią cenę, w odpowiednim terminie i przez odpowiednich ludzi. Prezes musi też pilnować rejestracji piłkarzy na czas itd.
Czyli zupełnie odwrotnie niż w przypadku Laporty.

Tyle że większość socios zbytnio się tym nie interesuje, tylko patrzy na to, czy piłka wpada do bramki. A tak się składa, że od pewnego czasu piłka do bramki wpada. Laporcie nie można oczywiście odmówić, że ma nosa do wyboru trenerów. Robił to czterokrotnie i każdy z nich się sprawdził.

Najpierw był to Frank Rijkaard. Nieoczywisty kandydat, a wygrał Ligę Mistrzów i LaLigę. Potem postawił na Pepa Guardiolę, którego sukcesów specjalnie przedstawiać nie trzeba. Podczas ostatniej kadencji sięgnął po Xaviego Hernandeza, który może jakoś specjalnie się nie sprawdził, ale ostatecznie dał mistrzostwo. A potem zatrudnił Hansiego Flicka, który już w pierwszym sezonie sięgnął po wszystkie trofea na krajowym podwórku. Tak że Laporta ma niesamowitą skuteczność na tym polu.
Z tego względu nie ma właściwie żadnej konkurencji w wyborach, bo Barcelona musiałaby po prostu bardzo źle grać w piłkę. Natomiast gdybyśmy mieli rozstrzygać, czy Laporta dobrze reprezentuje klub i nim zarządza, to już tak kolorowo nie jest.
Jest za to znakomity w — jak to określają Hiszpanie — sprzedawaniu dymu.

Ja go bardzo lubię jako osobę i w jego intencje czy zaangażowanie w sprawy Barcelony jak najbardziej wierzę. Tyle że nie zgadzam się z tym, że wg niego Barcelona powinna być zarządzana jak przedsiębiorstwo rodzinne, w którym wszyscy się lubią itd.

Wydaje mi się, że tak wielka firma, o światowej renomie i mająca przychody w wysokości ok. 1 mld euro rocznie, powinna być zarządzana profesjonalnie, a nie jak warzywniak. Z całym szacunkiem dla właścicieli warzywniaków.

Nie miałbym problemów z takim rozwiązaniem, które już funkcjonowało. Gdy w 2021 r. Laporta został prezesem, stanowisko dyrektora generalnego objął Ferran Reverter, który był wcześniej prezesem hiszpańskiego oddziału MediaMarktu.

Potem jednak panowie się poróżnili, Reverter odszedł, a Laporta stwierdził, że w sumie to nie potrzeba żadnego innego dyrektora generalnego, i dojechał do końca kadencji sam. Tyle że funkcjonowanie w takim otoczeniu, gdzie nikt cię nie kwestionuje, wszystko wiesz najlepiej, a inni tylko ci potakują, na dłuższą metę nie wychodzi na dobre.

Victor Font lub ktoś inny będzie w stanie mu w jakimkolwiek stopniu zagrozić?
Nie ma na to szans. Oprócz sukcesów sportowych Laporta ma też tę przewagę, że podczas tej kadencji znakomicie dogaduje się z mediami. Nie pamiętam, kiedy ostatnio było słychać o jakiejś aferze w klubie. A jeszcze jakiś czas temu prawie codziennie wybuchała nowa.

Teraz ich nie ma czy się o nich nie dowiadujemy?

Myślę, że to drugie.
Do końca stycznia Barcelona miała otworzyć nowe trybuny Camp Nou, pojemność miała wzrosnąć do 62 tys. widzów, ale do niczego takiego nie doszło. Laporta bez cienia żenady przyznał, że nie wie, kiedy to się stanie, a katalońskie media przyjęły to bez żadnych refleksji.

Nie zwróciły też uwagi na termin wyborów. Przywilejem ustępującego zarządu jest to, by go wyznaczyć. Zgodnie ze statutem głosowanie powinno odbyć się między 15 marca a 15 czerwca. Laporta wybrał pierwszą możliwą datę.

Żeby kontrkandydaci mieli mniej czasu?
Wydaje mi się, że głównym powodem jest fakt, że sezon jest w pełni, a do połowy marca Barcelona nie powinna odpaść z żadnych rozgrywek. Dlatego jeśli teraz taki Victor Font wychodzi i krytykuje obecnego prezesa — nawet jeśli słusznie — to spotyka się z kontrą, że ‘wkłada kij w szprychy zespołowi, któremu świetnie idzie.

Myślę, że dużo uczciwiej by było, gdyby te wybory odbywały się po zakończeniu sezonu. Tyle że z drugiej strony Josep Maria Bartomeu wygrał je w 2015 r. tylko dlatego, że piłkarze wygrali potrójną koronę. Choć wszyscy wiedzieli, że się do tego nie nadaje, zdobył rekordową liczbę głosów. A potem skończyło się to tragicznie.

Swoją drogą to trochę dziwię się Fontowi. Jemu chyba rzeczywiście zależy na wygraniu tych wyborów, bo to już trzeci jego start. Musi jednak zdawać sobie sprawę, że nie ma żadnych szans na zwycięstwo. Nie wiem, czy sobie nie szkodzi. Ja na jego miejscu pewnie odpuściłbym sobie te wybory, żeby

wystartować w kolejnych. Bo tak to ludzie będą go kojarzyć z przegrywaniem. A za pięć lat Laporta nie będzie mógł już startować.
To jest ciekawa różnica w porównaniu z Realem. Tam nie ma ograniczenia kadencyjności, a w Barcelonie jest, tylko w stylu rosyjskim. Możesz rządzić przez dwie kadencje, potem zrobić sobie pięć lat przerwy i wrócić. W 2031 r. Laporta nie będzie mógł już kandydować. Może to będzie szansa dla mnie?

W obecnych wyborach w szranki z Laportą pewnie ostatecznie nie staniesz. Dlaczego?
Od początku myślałem, że to może skończyć się w ten sposób.

Barcelona jest klubem, który nadal żyje w XX w. O ile pięć lat temu, z racji pandemii, można było głosować korespondencyjnie, tak teraz można to zrobić tylko na miejscu, w Katalonii i w Andorze.

90 proc. socios Barcelony to Katalończycy, a reszta rozkłada się mniej więcej pół na pół między pozostałe regiony Hiszpanii i zagranicę. W ostatnim czasie te proporcje bardzo się zmieniają, jest coraz więcej socios spoza Hiszpanii, więc uważam to za bardzo dziwne, że możesz zostać socio przez internet, ale nie możesz w ten sposób wypełnić swojego podstawowego prawa, czyli oddania głosu w wyborach.
Do tego wymagana jest osobista obecność. Trudno oczekiwać, że ktoś spoza kraju przyjedzie do Barcelony specjalnie po to, żeby wrzucić kartkę do urny.

W świetle tego całe to przedsięwzięcie traci sens. To nie miała być oczywiście jakaś superpoważna inicjatywa. Nawet nie dopuszczałem do siebie myśli, że te wybory wygram. Jeśli jednak miałoby to mieć rację bytu, trzeba by zbudować społeczność socios spoza Katalonii. Obecnie jest to bardzo utrudnione. Wymaga dużych kosztów, nakładów, a nagroda jest dosyć nikła.

To jest dość skomplikowane. Miałem okazję zaznajomić się z tym na gruncie zawodowym, bo jestem prawnikiem i obsługuję klientów biznesowych działających m.in. w Hiszpanii.

W dużym skrócie chodzi o to, że Hiszpania pod względem politycznym jest federacją, w związku z czym ma kilka różnych kodeksów cywilnych, które różnie regulują pewne kwestie. Działa to trochę jak prawo międzynarodowe i przepisy kolizyjne. Na przykład jeśli strony niemiecka i polska dogadują się co do nieruchomości we Francji, to trzeba stosować reguły kolizyjne w kwestii tego, jakie prawo powinno zostać zastosowane i w jakim zakresie.

W Hiszpanii jest właśnie taki problem, i to wewnętrznie. Jeśli Katalończyk i Andaluzyjczyk mieszkają w Kraju Basków, to tak naprawdę nie wiedzą, jakiemu prawu podlegają. Ma to chociażby takie konsekwencje, że nie wiadomo, czy mają wspólność, czy rozdzielność majątkową. Może się to różnić, w zależności od tego, jakim kodeksem cywilnym się posługujemy.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 USAtalkin