CELEBRITY
Trwa ostra wymiana.
Nowy front wojny o polskie sądownictwo otwiera się na linii Sejm – Pałac Prezydencki. Marszałek Włodzimierz Czarzasty podjął sensacyjną decyzję w sprawie kontrowersyjnego projektu ustawy autorstwa prezydenta Karola Nawrockiego. Jak dowiedzieli się dziennikarze podczas piątkowej konferencji prasowej, losy prezydenckiej inicjatywy mogą teraz zależeć od opinii międzynarodowych ekspertów.
Wniosek do Komisji Weneckiej i szerokie konsultacje społeczne
Kontrowersje wokół niezawisłości sędziowskiej i kar więzienia
Cele prezydenckiego projektu i ochrona nominacji sędziowskich
Prezydenckie weto i groźba ogólnopolskiego referendum
Marszałek Sejmu zdecydował, że projekt ustawy o przywróceniu prawa do sądu nie trafi od razu pod głosowanie. Zamiast tego, Włodzimierz Czarzasty skierował dokument do Komisji Weneckiej, argumentując, że proponowane zmiany wymagają rzetelnej oceny międzynarodowej. Marszałek podkreślił, że inicjatywa ta wzbudza poważne wątpliwości natury prawnej i konstytucyjnej.
„Podjąłem decyzję o szerokich konsultacjach tej ustawy i przekazaniu tej ustawy do opinii Komisji Weneckiej” – oświadczył polityk Lewicy. Zdaniem parlamentarzysty, pośpiech w tak fundamentalnych sprawach jak ustrój sądownictwa byłby skrajnie nieodpowiedzialny i szkodliwy dla obywateli oraz stabilności państwa.
Głównym powodem interwencji marszałka są opinie prawników, które miażdżą prezydencką propozycję. Projekt przewiduje bowiem wprowadzenie drastycznej odpowiedzialności karnej dla sędziów, w tym kary do 10 lat więzienia za odmowę udziału w składzie sędziowskim z osobami o kwestionowanym statusie. Według większości parlamentarnej, takie rozwiązanie bezpośrednio narusza niezawisłość sędziowską oraz zasadę podziału władzy.
„Ponieważ ta ustawa w opinii naszych prawników narusza niezawisłość sędziowską i podział władzy […] podjąłem decyzję o szerokich konsultacjach” – argumentował Czarzasty. Eksperci ostrzegają, że wprowadzenie surowych represji karnych wobec sędziów to krok całkowicie bez precedensu.
Z kolei z perspektywy Kancelarii Prezydenta, ustawa ma na celu przede wszystkim zakończenie wieloletniego chaosu w wymiarze sprawiedliwości. Projekt Karola Nawrockiego kładzie nacisk na respektowanie porządku konstytucyjnego oraz skuteczne przeciwdziałanie próbom podważania nominacji sędziowskich udzielonych przez KRS.
W uzasadnieniu wskazano, że konieczna jest ochrona organów przed bezprawnymi atakami kwestionującymi ich status prawny. Prezydent argumentuje, że nowe przepisy mają zapewnić rozpoznanie spraw bez nieuzasadnionej zwłoki, co jest kluczowe dla interesu społecznego. Kancelaria stoi na stanowisku, że obecna praktyka orzecznicza jest niezgodna z konstytucją i wymaga pilnej interwencji.
Prezydenckie weto i groźba ogólnopolskiego referendum
Obecny konflikt jest bezpośrednim pokłosiem czwartkowej decyzji Karola Nawrockiego o zawetowaniu nowelizacji ustawy o KRS. Prezydent nie tylko odrzucił rządowy projekt, ale zapowiedział twardą walkę o własną wizję reformy sądownictwa. Jeśli Sejm zignoruje jego propozycję lub ją odrzuci, głowa państwa zamierza wykonać radykalny krok polityczny.
„Jeśli nie przejdzie on przez Sejm, zwrócę się z wnioskiem o referendum” – zapowiedział prezydent. Takie rozwiązanie oznaczałoby przeniesienie sporu prawnego bezpośrednio na poziom debaty narodowej. Decyzja marszałka Czarzastego o umiędzynarodowieniu sprawy jest więc wyraźną odpowiedzią na prezydenckie ultimatum.
