CELEBRITY
“To kolejna ustawa napisana w sposób niechlujny” – poinformował Włodzimierz Czarzasty
Podjąłem decyzję o szerokich konsultacjach ustawy o przywróceniu prawa do sądu i rozpoznaniu bez nieuzasadnionej zwłoki i przekazaniu tej ustawy do opinii Komisji Weneckiej. To kolejna ustawa napisana w sposób niechlujny – poinformował w piątek marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty.
W piątek 20 lutego Włodzimierz Czarzasty poinformował, że prezydent Karol Nawrocki skierował do Sejmu ustawę o przywróceniu prawa do sądu i rozpoznaniu bez nieuzasadnionej zwłoki. – Ta ustawa w opinii naszych prawników narusza niezawisłość sędziowską i podział władzy, i przewiduje kary więzienia do 10 lat za odmowę sędziów do udziału w składzie sędziowskim – powiedział marszałek Sejmu.
Jak dodał, podjął decyzję o szerokich konsultacjach tej ustawy i przekazaniu jej do opinii Komisji Weneckiej. – To jest kolejna ustawa napisana w sposób niechlujny, w sposób, który wymaga wielkiej poprawy. Radziłbym przykładać się do tych ustaw bardziej, bo powoli staje się pan destruktorem polskiego prawa – zaznaczył Czarzasty.
Podkreślił, że nadal czeka na uzupełnienie ustawy o cenach energii. – Gdyż jak pan pamięta, drugi raz zwróciłem się do pana z prośbą o uzupełnienie niepełnej, źle napisanej ustawy. Ta prośba poszła 9 stycznia do pana. Drugi raz, bo już raz pan informował o tym i to uzupełnienie było złe. Dopóki pan tego nie uzupełni, proszę, żeby pan nie wprowadzał opinii publicznej w błąd [mówiąc – red.], że marszałek mrozi ustawę o cenach energii. Niczego nie mrożę, czekam, żeby pan, panie prezydencie destruktorze, poprawił tę ustawę. Dopóki pan tego nie zrobi, nie będziemy pracowali nad ustawą, która ma wady prawne – powiedział polityk.
Karol Nawrocki w czwartek zawetował proponowane przez rząd zmiany w KRS i jednocześnie poinformował, że kieruje do Sejmu swój projekt w sprawie sądownictwa – wspomnianą ustawę o przywróceniu prawa do sądu i rozpoznaniu bez nieuzasadnionej zwłoki. Jak uzasadniał prezydent, ustawa proponowana przez rząd wprowadza między innymi segregację sędziów i oddaje wymiar sprawiedliwości w ręce politycznej grupy interesu.
Jego decyzję skrytykował minister sprawiedliwości Waldemar Żurek, według którego, obywatele stają się zakładnikami polityki prezydenta. – Nie powoduje to stabilności, a przedłuża kryzys. Te rozwiązania były dobre. Poszliśmy na daleko idący kompromis w stosunku do projektu Adama Bodnara. Uznaliśmy, że wszyscy sędziowie mają równe prawa – mówił prokurator generalny. Polityk dodał, że weto ma pozamerytoryczne przesłanki, a prezydent nie uwzględnia orzecznictwa sądów europejskich i naszych legalnych sędziów Sądu Najwyższego. – Będziemy mieli dalej takie przypadki, jakie widzimy: uchylanie sprawy potrójnego zabójcy z uwagi na niewłaściwe obsadzenie – dodał.
