CELEBRITY
Przyszłość Afimico Pululu w Jagiellonii Białystok wciąż niepewna, mimo wcześniejszych spekulacji o jego odejściu. Co przyniosą najbliższe tygodnie?
Wydawało się, że odejście Afimico Pululu z Jagiellonii Białystok po trwającym sezonie jest przesądzone. Okazuje się jednak, że wcale tak nie jest! Według informacji “Faktu” klub z Podlasia nie rezygnuje ze starań o podpisanie nowego kontraktu ze swoją gwiazdą. Decydujące będą więc najbliższe tygodnie.
Więcej ciekawych historii znajdziesz w Przeglądzie Sportowym Onet
Kontrakt afrykańskiego napastnika z Jagiellonią wygasa wraz z końcem czerwca bieżącego roku. Pululu może więc opuścić klub z Białegostoku na zasadzie wolnego transferu, bez kwoty odstępnego. W grze o niego są naprawdę uznane marki.
W styczniu zawodnikiem z Luandy interesowały się m.in. Sturm Graz, Widzew Łódź, czy Al-Ahly. Pululu zostanie jednak zawodnikiem Jagiellonii minimum do końca sezonu, a może i dłużej.
Według “Faktu” klub z Białegostoku w tym momencie w pełni skupia się na wynikach sportowych w drugiej części sezonu i nie myśli jeszcze o kolejnych rozgrywkach. Jagiellonia jest bliska odpadnięcia z Ligi Konferencji po porażce 0:3 w pierwszym meczu 1/16 finału z Fiorentiną, ale w Ekstraklasie jest liderem tabeli.
Zobacz także: Jose Mourinho wraca do Madrytu. Ma specjalny plan. “Zza szyby”
Władze klubu nie zapominają jednak o Pululu i niebawem chcą z nim zasiąść do spokojnych rozmów o przyszłości. Na ten moment obie strony skupiają się jednak na walce o mistrzostwo Polski.
Pululu znów rozgrywa bardzo dobry sezon, bo w trwających rozgrywkach rozegrał już 33 mecze, w których strzelił 15 goli i zanotował cztery asysty.
