Connect with us

CELEBRITY

“Powiedziałem do Wrzosek, że ja tu nie chcę umierać”

Published

on

Marek Suski miał zostać przesłuchany jako świadek w sprawie kierowania gróźb karalnych rok temu, przez Jacka Ozdobę w stosunku do prokuratorki Ewy Wrzosek. Śledczym nie udało się tego jednak zrobić, ponieważ poseł PiS stwierdził, że się bardzo źle czuje. Później przyjechała karetka.

Prokuratorka Ewa Wrzosek złożyła zawiadomienie o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez europosła PiS Jacka Ozdobę. Dotyczy ono kierowania wobec niej gróźb karalnych. Do zdarzenia doszło rok temu podczas manifestacji zorganizowanej przez polityków PiS w związku ze śmiercią Barbary Skrzypek. Odbyła się ona pod budynkiem Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Do zgromadzonych wyszła wówczas prok. Wrzosek, a TVP Info nagrała między innymi, jak obecny tam europoseł Jacek Ozdoba mówi: “ja ją popchnę, niech spie**la”. Stojący obok poseł PiS Marek Suski zwrócił uwagę, aby “ona się nie przewróciła”. – Ledwo ją dotkniesz i ona się przewróci – dodał Suski. W związku z tym we wtorek 17 marca miał on stawić się na przesłuchaniu w charakterze świadka.

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie, prok. Piotr Antoni Skiba, przekazał, że przesłuchanie miało odbyć się w formie telekonferencji. Świadek Suski stawił się na nie w obecności swojego pełnomocnika. Na miejsce przybyła również pokrzywdzona Ewa Wrzosek. – Świadek był zaskoczony i zszokowany obecnością pokrzywdzonej, podniesionym głosem nawiązywał do wydarzeń sprzed roku i do śmierci Barbary Skrzypek. Stwierdził, że z uwagi na obecność Ewy Wrzosek najprawdopodobniej miał dostać zawału serca, złapał się za pierś i stwierdził, że bardzo źle się czuje. Wezwano pogotowie – powiedział prok. Skiba.

Przed przyjazdem pogotowia poseł chciał wyjść z prokuratury, ale został poinformowany o tym, że ratownicy są w drodze. Kiedy dotarli na miejsce, przebadali polityka, a następnie wyszedł on z prokuratury. – Medycy nie stwierdzili zawału – podkreślił prok. Skiba. Zaznaczył również, że przesłuchanie się nie odbyło. W związku z tym kolejny termin został wyznaczony na 1 kwietnia tego roku. Postępowanie prowadzi Prokuratura Okręgowa w Tarnowie.

To jest demokracja walcząca, a raczej demolacja. Zostałem wezwany do prokuratury na przesłuchanie w sprawie, jaką posłowi Jackowi Ozdobie wytoczyła Ewa Wrzosek. Na przesłuchanie przyszła pani Wrzosek, jak ją zobaczyłem, to skoczyło mi ciśnienie. Bardzo źle się poczułem, poprosiłem o wezwanie karetki pogotowia. Powiedziałem do Wrzosek, że ja tu nie chcę umierać jak Basia Skrzypek. Jak mnie lekarze badali, to Wrzosek przyglądała się. Powiedziałem do niej: “Co, zemsta na zimno?” – powiedział Suski w rozmowie z portalem Blask Online.

Barbara Skrzypek – współpracowniczka prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego – była 12 marca 2025 roku przesłuchiwana w charakterze świadka w śledztwie dotyczącym powiązanej z PiS spółki Srebrna i niedoszłej inwestycji – wybudowania dwóch wieżowców na należącej do spółki działce w Warszawie. Przesłuchanie prowadziła prok. Ewa Wrzosek. Kobieta zmarła 15 marca. Politycy PiS wiązali śmierć Skrzypek z jej przesłuchaniem i stresem, który mu towarzyszył, a także z niedopuszczeniem do udziału w przesłuchaniu jej pełnomocnika.

Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga w grudniu ubiegłego roku umorzyła śledztwo ws. nieumyślnego spowodowania śmierci Barbary Skrzypek. Ustalono, że nie doszło do działań osób trzecich, zgon nastąpił w wyniku zawału, a stres związany z przesłuchaniem nie miał wpływu na jej śmierć

Wniosek do sejmowej komisji etyki przeciwko posłowi PiS Markowi Suskiemu zapowiedział minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. To reakcja na wystąpienie Suskiego podczas uroczystości w Radomiu, gdzie – według relacji mediów i wojskowych – doszło do złamania ceremoniału oraz padły obraźliwe słowa pod adresem oficera – pisze Artur Siekaczyński na Wyborcza.pl.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 USAtalkin