CELEBRITY
Iga Świątek rozstała się z trenerem Wimem Fissettem. Tak go pożegnała ➡️
Iga Świątek rozstała się z trenerem Wimem Fissettem! Polka poinformowała o swojej decyzji na Instagramie. “Miami nie było dla mnie łatwe” — zaczęła swój wpis. Sztab tenisistki natychmiast odniósł się do głośnego nazwiska, o którym mowa w kontekście zastępstwa szkoleniowca.
Więcej informacji znajdziesz w Przeglądzie Sportowym Onet
Obecny sezon jest już drugim z rzędu, gdy Iga Świątek w trzech pierwszych miesiącach roku nie wygrała żadnego turnieju, ale pierwszym od 2020 r., kiedy nie dotarła nawet do półfinału. Jej dorobek z czterech startów to trzy ćwierćfinały. W czwartek w Miami odpadła w drugiej rundzie, co większość ekspertów uznała za ogromną sensację, która może doprowadzić do zmian w sztabie Polki. I w poniedziałkowe popołudnie Świątek poinformowała o rozstaniu z trenerem.
“Czasami życie i sport przynoszą takie momenty… Miami nie było dla mnie łatwe.
Czuję rozczarowanie, zawód, oczywiście poczucie niedosytu i odpowiedzialności za to co się wydarzyło na korcie. Mam też sporo ważnych wniosków, z którymi idę dalej i myślę, że to bardzo ludzkie” — zaczyna trzecia rakieta świata na Instagramie.
“Jednocześnie, po wielu miesiącach wspólnej pracy z trenerem Wimem Fissettem, podjęłam decyzję o tym, że pójdę inną drogą. To był intensywny czas pełen wyzwań i wielu ważnych doświadczeń. Jestem wdzięczna za jego wsparcie, doświadczenie i wszystko, co razem osiągnęliśmy — w tym spełnienie jednego z moich największych sportowych marzeń” — dodaje, wspominając sukces podczas Wimbledonu 2025. Świątek sięgnęła po najbardziej prestiżowy turniej właśnie pod wodzą Belga, uchodzącego za specjalistę od kortów trawiastych.
“Dziękuję ci, trenerze, za ten czas i za lekcje, jakie dzięki tobie odebrałam. Życzę ci wszystkiego dobrego — zarówno zawodowo, jak i prywatnie. Pozostała część mojego sztabu pozostaje bez zmian” — informuje Świątek.
Zobacz też: Oglądaj tenis w Canal+ Sport za darmo! Odbierz 3-miesięczny voucher
“Wiem, że pojawia się wiele pytań, ale dam wam znać o tym, co dalej w odpowiednim czasie. Daję sobie chwilę na zadbanie o siebie, ułożenie tego doświadczenia i przygotowanie się do nowego rozdziału. Po prostu, krok po kroku, bo jak często mówię — to maraton, a nie sprint. Dziękuję za wsparcie. Do zobaczenia wkrótce” — kończy wpis.
Fissette był trenerem Świątek od października 2024 r. Za największy sukces można uznać wspomniane zwycięstwo na Wimbledonie. Kto może zastąpić Belga?
— Rozstanie z trenerem Wimem Fissettem zostało już zakomunikowane przez samą Igę i jest to jedyna potwierdzona informacja w tym zakresie. W odniesieniu do pojawiających się w zagranicznych mediach doniesień o rzekomej współpracy z Piotrem Woźniackim — wszelkie informacje o nazwiskach to wyłącznie spekulacje medialne, które nie mają żadnego odzwierciedlenia w rzeczywistości. Decyzje personalne będzie jak zawsze komunikowała sama Iga w odpowiednim czasie — informuje PR managerka Daria Sulgostowska.
W najbliższych tygodniach Świątek będzie rywalizować na swojej ulubionej nawierzchni ziemnej, co może być szansą na odbudowanie formy.
