CELEBRITY
Do wyjątkowo groźnej sytuacji doszło tuż przed finałem Pucharu Świata w Planicy. “Paskudnie wyglądające salto zaliczył właśnie na testach Letalnicy Nik Heberle” — pisze Michał Chmielewski z TVP Sport. Musiały interweniować służby medyczne. Są już pierwsze zdjęcia z tego, co się stało. 🟥 Link w komentarzu👇
Do wyjątkowo groźnej sytuacji doszło tuż przed finałem Pucharu Świata w Planicy. “Paskudnie wyglądające salto zaliczył właśnie na testach Letalnicy Nik Heberle” — pisze Michał Chmielewski z TVP Sport. Musiały interweniować służby medyczne. Są już pierwsze zdjęcia z tego, co się stało.
W czwartek, 25 marca, w Planicy rozpoczną się finałowe zmagania Pucharu Świata w skokach narciarskich. Na środę zaplanowano jednak testy skoczni w Letalnicy, w których udział wzięli przedskoczkowie. I niestety doszło do bardzo groźnego wypadku z udziałem jednego z nich.
“Paskudnie wyglądające salto zaliczył właśnie na testach Letalnicy Nik Heberle. (nie Patrik Vitez, jak wcześniej zrozumieliśmy). Pracują przy nim nadal służby, karetka czeka na odjazd. Trening wznowiono” — poinformował Michał Chmielewski, dziennikarz TVP Sport i inSJders. I pokazuje zdjęcie z tej sytuacji.
Polecamy: 251,5 m czystej magii. Tak Kamil Stoch przeszedł do historii!
“Nik Heberle na wysokości buli stracił kontrolę nad lotem i runął na zeskok, zsuwając się następnie w dół Letalnicy” — opisuje serwis skijumping.pl. Upadek był na tyle groźny, że nie zszedł on ze skoczni o własnych siłach i został zniesiony na toboganie. Na razie nie są znane szczegóły stanu zdrowia słoweńskiego zawodnika.
