CELEBRITY
Polska oczami Amerykanów zmieniła się nie do poznania! Zaczęło się od “Polish jokes”, a dziś niemal wszyscy ze zdumieniem oglądają, jak czysto i bezpiecznie jest w warszawskim metrze i na ulicach wielu polskich miast. Prawo do oceny ma także były piłkarz, który wrócił po 40 latach przerwy. — Teraz tu przyjeżdżam i… wy macie Amerykę w Polsce — mówi w “Ofensywnych”. 🟥 Link w komentarzu👇
Polska oczami Amerykanów zmieniła się nie do poznania! Zaczęło się od “Polish jokes”, a dziś niemal wszyscy ze zdumieniem oglądają, jak czysto i bezpiecznie jest w warszawskim metrze i na ulicach wielu polskich miast. Prawo do oceny ma także były piłkarz, który wrócił po 40 latach przerwy. — Teraz tu przyjeżdżam i… wy macie Amerykę w Polsce — mówi w “Ofensywnych”.
Był czas, że o Polakach za Oceanem mówiono źle. Prowadzący podcast “Ofensywni” zapytali byłego piłkarza ze Stanów, czy wciąż funkcjonują słynne “Polish jokes”. — Jest ich mniej i to mnie cieszy, bo mnie to strasznie denerwowało — mówi Michallik.
Sprawdź: W USA śmieją się z tego, co zrobił Widzew Łódź. Pada: fikołki
— Niby się śmiałem, ale tylko tak… no nie lubiłem tego. A teraz wszyscy o Polsce rozmawiają, że jest piękna, jaka bezpieczna. Zupełnie się zmieniło. Ci sami moi koledzy, którzy opowiadali kawały, teraz mówią inaczej — wspomina.
Były reprezentant USA wyjechał z Polski 40 lat temu. W 2018 r. po raz pierwszy od kilkunastu lat odwiedził ojczyznę i, jak sam przyznaje, “doznał szoku”.
— Wszyscy mówią o tym bezpieczeństwie. Widać to na Twitterze, X-ie, nie? Latają zdjęcia. Nie mówię tylko o piłce. Jest tu dobrze — chwali się.
— Nawet jestem zdziwiony, bo myślałem sobie, że to zajmie generację. A to się zmieniło w 20–30 lat, to jest tak naprawdę mało. Zaczynało się w latach 90. — dodaje. — Jest inaczej. Myślałem, że to zajmie 100 lat. Mówiłem sobie, że komunizm, jak to można “przekręcić”, by było tak dobrze — ocenia.
— Teraz tu przyjeżdżam i… wy macie Amerykę w Polsce — porównuje wprost.
