CELEBRITY
Ależ byłby to błyskawiczny powrót do touru! Wim Fissette dopiero co zakończył współpracę z Igą Świątek, a eksperci i media już wskazują, że lada moment może dołączyć do zespołu innej gwiazdy. Chodzi o Amandę Anisimovą, która również rozstała się ze swoim trenerem. Amerykanie już reagują. Oto co napisali. 🟥 Link w komentarzu👇
Ależ byłby to błyskawiczny powrót do touru! Wim Fissette dopiero co zakończył współpracę z Igą Świątek, a eksperci i media już wskazują, że lada moment może dołączyć do zespołu innej wielkiej gwiazdy, która właśnie rozstała się ze swoim trenerem.
W poniedziałek, 23 marca, Iga Świątek oficjalnie poinformowała, że kończy współpracę z Wimem Fissette’em. Było to pokłosie m.in. porażki w drugiej rundzie Miami Open. W tej chwili nasza rodaczka poszukuje nowego szkoleniowca i według wielu źródeł jest duża szansa, że będzie nim Francisco Roig.
Tymczasem gruchnęły bardzo ciekawe wieści na temat Belga. Niewykluczone, że jego trenerskie bezrobocie nie potrwa długo i dołączy on do sztabu szóstej rakiety świata, Amandy Anisimovej. Amerykanka w piątek również pożegnała się ze swoim dotychczasowym szkoleniowcem, co spowodowało, że od razu pojawiły się plotki.
Podobne rozwiązanie sugerują dziennikarze serwisu si.com. “Obecnie nie ma informacji o tym, kogo Anisimova zatrudni na miejsce Vleeshouwersa. Warto zauważyć, że Iga Świątek niedawno zwolniła Wima Fissette’a. Gdyby Anisimova mogła zatrudnić Fissette’a, byłby to potencjalnie obiecujący duet” — piszą media.
Polecamy: Iga Świątek przerwała milczenie po zwolnieniu Wima Fissette’a
Na razie jednak należy pamiętać, że pozostaje to w sferze plotek i nieoficjalnych spekulacji. Ani belgijski trener, ani amerykańska tenisistka do tej pory nie przekazali żadnych wieści na temat ewentualnej współpracy. Wszystko jednak zapewne wyjaśni się w najbliższych tygodniach.
Polecamy: Nagle ogłosili decyzję Novaka Djokovicia! Musi odpuścić ważny turniej
“Amanda Anisimova zdecydowała się na zmianę trenera. We wtorek przed południem, wchodząc na korty, widzieliśmy z daleka, jak wychodzi z obiektu Wim Fissette z rodziną” — pisze Żelisław Żyżyński z Canal+. Wtóruje mu Michał Dembek z Sofy Sportowej. “Wim Fissette naturalnym kandydatem” — czytamy.
