CELEBRITY
Ludzie przecierali oczy 😱😱😱Wiemy, co było na kartkach ❗
Prawo i Sprawiedliwość przygotowało projekt zmian w opodatkowaniu produktów spożywczych, o czym poinformował w poniedziałek wiceprezes partii Przemysław Czarnek. Ugrupowanie chce również zwołania nadzwyczajnego posiedzenia Sejmu w tej sprawie jeszcze w tym tygodniu. Informacje przekazano podczas briefingu prasowego na jednym z warszawskich targowisk.
Projekt walki z drożyzną na targu
Wyścig z czasem przed Wielkanocą
Trzy miliardy złotych w portfelach Polaków
Ceny energii i paliw wpływają na koszty żywności
Przemysław Czarnek pojawił się w poniedziałek rano w Hali Mirowskiej w Warszawie, gdzie na tle stoisk z owocami i warzywami mówił o problemach kupujących.
Polityk ogłosił złożenie projektu ustawy, która zakłada obniżenie stawki VAT na żywność z 5% do 0%. Według propozycji PiS, zerowa stawka miałaby obowiązywać aż do końca 2026 roku.
„Proponujemy projekt ustawy, który składamy właśnie teraz, o obniżeniu podatku VAT na żywność z 5% do 0% do końca 2026 r.” – oświadczył wiceprezes ugrupowania.
Czarnek argumentował, że interwencja jest niezbędna, ponieważ dla wielu Polaków codzienne zakupy stają się zbyt dużym obciążeniem finansowym.
Kluczowym elementem planu opozycji jest tempo wprowadzenia zmian, tak aby Polacy odczuli ulgę jeszcze podczas przedświątecznych zakupów. W tym celu partia domaga się zwołania dodatkowego posiedzenia parlamentu w najbliższy wtorek, 31 marca.
„Żeby to zrobić szybko i nie zwlekać, składamy również wniosek o nadzwyczajne posiedzenie Sejmu, już jutro” – poinformował Przemysław Czarnek.
Polityk podkreślił, że Sejm powinien podjąć decyzję w trybie natychmiastowym.
Według kandydata na premiera, tylko pilne działanie pozwoli na realny spadek cen na sklepowych półkach w ciągu najbliższych kilku dni. PiS liczy na poparcie innych ugrupowań, wskazując na wyjątkową sytuację konsumentów przed świętami.
Podczas spotkania z dziennikarzami polityk odniósł się do konkretnych kwot, jakie mają zyskać gospodarstwa domowe dzięki nowym przepisom. Przemysław Czarnek oszacował, że rezygnacja z pobierania podatku VAT od żywności przyniesie obywatelom ponad 3 mld zł oszczędności.
„To, według wyliczeń opartych na założeniach budżetowych naszych przeciwników politycznych dzisiaj rządzących, powinno zostawić w kieszeniach Polaków ponad trzy mld zł” – wyliczał wiceprezes PiS.
Podkreślił on, że dane te opierają się na oficjalnych rządowych prognozach, co ma dowodzić realności wsparcia. Zdaniem Czarnka, taka suma pieniędzy pozostawiona bezpośrednio u konsumentów jest najlepszą formą pomocy państwa w czasach kryzysu cenowego.
Ceny energii i paliw wpływają na koszty żywności
Wystąpienie kandydata na premiera zawierało również krytyczną ocenę polityki rządu Donalda Tuska w obszarze gospodarki. Przemysław Czarnek zaznaczył, że drożyzna w sklepach jest bezpośrednim skutkiem wysokich cen energii oraz paliw, które przekładają się na koszty transportu i produkcji.
„Drożyzna jest dzisiaj faktem. Tusk to drożyzna. Polacy chcą normalności” – skomentował polityk.
Odniósł się przy tym do nowych regulacji dotyczących maksymalnych cen paliw, które zaczęły obowiązywać w minioną niedzielę.
Według Czarnka, mimo rządowych pakietów osłonowych, sytuacja na rynku żywności nadal wymaga radykalnych kroków. Pierwsze oficjalne obwieszczenie o limitach cen na stacjach benzynowych spodziewane jest w poniedziałek około południa.
