Connect with us

CELEBRITY

Damian Stampka-Łoziński zaskoczył widzów “Must Be the Music” nie tylko talentem, ale i dramatyczną historią związaną z adopcyjnymi rodzicami. Co się wydarzyło?

Published

on

Damian Stampka-Łoziński podbił serca widzów podczas castingu do programu “Must Be the Music”. Jego występ był jednym z najmocniejszych punktów pierwszego odcinka, a jurorzy nie mieli wątpliwości — uczestnik otrzymał cztery razy “tak”. Jednak to nie tylko talent młodego artysty wywołał poruszenie. Kulisy jego pojawienia się w programie są o wiele bardziej dramatyczne, niż ktokolwiek mógł się spodziewać. Co zarzucił adopcyjnym rodzicom?

Program “Must Be the Music” powrócił z kolejną odsłoną, zasilając wiosenną ramówkę Polsatu. Już w pierwszym odcinku produkcja zaserwowała widzom sporo emocji, emitując występ Damiana Stampki-Łozińskiego. Uczestnik opowiedział przed kamerą o dramacie, który miał go spotkać.

Zanim uczestnik pojawił się na scenie, odbył zakulisową rozmowę z Patricią Kazadi. Prowadząca, chcąc poznać historię Damiana, usłyszała, że jego droga do muzycznego show nie była łatwa.

Marzyłem o tym, żeby śpiewać. Rodzice adopcyjni na początku to podzielali, widzieli, że jestem w tym dobry. Natomiast potem wszystko się, niestety, obróciło o 180 stopni. Narzucali mi to, co mam robić, zabronili mi śpiewania, czyli po prostu wyrażania siebie — zaczął.

— Blokowali mi występy, koncerty, konkursy. Odcinanie mi dostępu do świata, do tego, żebym występował. Wydaje mi się, że to mnie najbardziej w tym wszystkim zabolało. To się tak nawarstwiło, że pewnego dnia po prostu uciekłem z domu. Uciekłem do mojej nauczycielki śpiewu, u której aktualnie mieszkam. To była jedyna osoba, która wyciągnęła do mnie rękę. Nie mam de facto rodziców, ale osobą, która wspiera mnie w tym, jest moja Stefcia, taka moja muzyczna mama na co dzień, ale nie biologicznie. To ona wpoiła mi miłość do muzyki i do tego, co robię — dodał wyraźnie poruszony Damian.

W poniedziałek w mediach pojawiła się zaskakująca informacja — Damian otrzymał pismo od prawnika swoich rodziców adopcyjnych, którzy twierdzą, że wypowiedzi wokalisty z programu są nieprawdziwe i wprowadzają w błąd. Domagają się natychmiastowego zaprzestania rozpowszechniania informacji, jakoby musiał uciekać z domu, usunięcia materiałów podważających relacje rodzinne oraz publikacji przeprosin w ciągu 7 dni.

Pełnomocnicy powołują się na art. 23 i 24 Kodeksu cywilnego, podkreślając, że słowa Damiana mogą naruszać dobre imię ich klientów i podważać zaufanie potrzebne do wykonywania zawodu.

“Must Be The Music” podzielił widzów. “Jedyny plus, że tak krótko”

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 USAtalkin