CELEBRITY
Ile zarabiają policjanci w Polsce? Ministerstwo ujawnia dane, a liczba chętnych do służby rośnie. Co przyciąga nowych kandydatów?
W ciągu dwóch lat dwukrotnie wzrosła liczba chętnych do pracy w policji — takie dane opublikował resort spraw wewnętrznych. “Fakt” sprawdza, jak wyglądają płace mundurowych. Policjant może dostać na początek ponad 6 tys. zł netto, czyli już na “rękę”. Co z dodatkiem mieszkaniowym?
Gdy w 2023 r. było 15 tys. kandydatów do policji, w 2025 r. ich liczba przekroczyła 30 tys. “Formacja rośnie w siłę” — opisuje w mediach społecznościowych Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. Większe zainteresowanie ma wynikać z poprawy warunków służby. Na co zatem mogą liczyć policjanci w Polsce?
Policja wylicza na swojej stronie, że oferuje m.in. “uprawnienia emerytalne po 25 latach służby” i “korzystne warunki socjalne”. Wynagrodzenia zależne są zarówno od stażu służby, jak też stopnia służbowego i stanowiska. Rzućmy okiem na kwoty.
przed ukończeniem 26. roku życia — od 5 tys. 913 zł do 6 tys. 561 zł netto,
po ukończeniu 26. roku życia — od 5 tys. 463 zł do 6 tys. 26 zł netto.
Wyjaśnijmy, że w przypadku wyższych kwot zawarty jest tak zwany dodatek stołeczny.
Uposażenie na stanowisku policjanta (po ukończeniu szkolenia):
przed ukończeniem 26. roku życia — od 6 tys. 339 zł do 7 tys. 442 zł netto,
po ukończeniu 26. roku życia — od 5 tys. 833 zł do 6 tys. 791 zł netto.
Aby wstąpić w szeregi policji, trzeba spełnić następujące wymagania formalne:
polskie obywatelstwo,
nieposzlakowana opinia,
nie można być skazanym prawomocnym wyrokiem sądu za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe,
pełnia praw publicznych,
co najmniej wykształcenie średnie lub średnie branżowe,
odpowiednia zdolność fizyczną i psychiczną do służby w formacjach uzbrojonych,
rękojmia zachowania tajemnicy stosownie do wymogów określonych w przepisach o ochronie informacji niejawnych,
osoby podlegające kwalifikacji wojskowej powinny posiadać uregulowany stosunek do służby wojskowej.
Każdy nowoprzyjęty policjant musi ukończyć obowiązkowe szkolenie zawodowe podstawowe.
Komendant główny policji, gen insp. Marek Boroń, w rozmowie z Polską Agencją Prasową przyznał, że największe problemy z wakatami występują w Komendzie Stołecznej Policji, garnizonie dolnośląskim i częściowo na Pomorzu.
“Ale to się już zmienia, bo chętnych do policji nie brakuje i to mnie bardzo cieszy” — dodał.
Szef policji wskazał też na klasy mundurowe. “To przygotowanie dla nas narybku, który chcemy wykształcić” — podkreślił Boroń. “Mówię tu o wymaganiach dotyczących sprawności fizycznej, ale również o świadomości służby drugiemu człowiekowi, żeby trafiały do nas osoby, które faktycznie gotowe są na wyzwania. Za trzy — cztery lata to będzie naprawdę świetna grupa ludzi, która będzie świadomie przychodziła do formacji” — dodał.
