CELEBRITY
— Popełnił dużo strat i błędów w kluczowych momentach, zupełnie nie przypominał siebie z wcześniejszych występów — mówi na łamach WP SportoweFakty Diogo Pereira. Dziennikarz portugalskiego zerozero.pt dość krytycznie ocenił ostatni występ Oskara Pietuszewskiego w barwach FC Porto. Padło jednak też kilka słów, które napawają optymizmem. 🟥 Link w komentarzu👇
Popełnił dużo strat i błędów w kluczowych momentach, zupełnie nie przypominał siebie z wcześniejszych występów — mówi na łamach WP SportoweFakty Diogo Pereira. Dziennikarz portugalskiego zerozero.pt dość krytycznie ocenił ostatni występ Oskara Pietuszewskiego w barwach FC Porto. Padło jednak też kilka słów, które napawają optymizmem.
Po marcowym zgrupowaniu reprezentacji Polski Biało-Czerwoni wrócili do swoich klubów. Wśród nich oczywiście Jan Bednarek, Jakub Kiwior i Oskar Pietuszewski, którzy zameldowali się w Porto. Trójka naszych rodaków nie może jednak zaliczyć ostatniego spotkania z FC Famalicao do zbyt udanych. Zakończyło się ono remisem 2:2, a najmłodszy z Polaków zszedł z boiska już po pierwszej połowie.
Oto jak Portugalczyk podsumował Oskara Pietuszewskiego po nieudanym meczu
Teraz głos w jego sprawie zabrał Diogo Pereira, czyli dziennikarz portugalskiego serwisu zerozero.pt. — [Pietuszewski] popełnił dużo strat i błędów w kluczowych momentach, zupełnie nie przypominał siebie z wcześniejszych występów, zwłaszcza że mimo młodego wieku oczekuje się od niego gry na wysokim poziomie — powiedział. Zwrócił też uwagę na większy problem całej drużyny w tym spotkaniu.
Polecamy: Barcelona tak tego nie zostawi. Radykalny krok. UEFA czeka na decyzję
— Mimo to uważam, że duża część zespołu zaprezentowała się poniżej oczekiwań, głównie dlatego, że był to pierwszy mecz po przerwie reprezentacyjnej. […] Oskar ma wszystko, by wrócić silniejszy niż kiedykolwiek, musi po prostu dalej ciężko pracować i udowadniać, że zasługuje na miejsce w wyjściowym składzie. Mam nadzieję, że go nie straci, bo wnosi bardzo dużo i daje drużynie cechy, których nie ma żaden inny zawodnik — podsumował.
Nie przegap: Nagłe wieści w sprawie Fernando Santosa tuż przed MŚ 2026
Najbliższą okazję na lepszy występ Pietuszewski będzie miał już w najbliższą niedzielę, 12 kwietnia. Porto zmierzy się wówczas z Estoril w ramach 29. kolejki ligi portugalskiej. W tym momencie zespół z trzema Polakami w składzie jest liderem rozgrywek z dorobkiem 73 pkt (drugi Sporting 68 pkt, ale mecz mniej) i pewnie kroczy po mistrzostwo. Rywal zajmuje natomiast dalekie siódme miejsce i ma 37 “oczek”.
