CELEBRITY
Szokujący głos z Pałacu Prezydenckiego. Padły słowa o zrzeczeniu się stanowiska
Szef Kancelarii Prezydenta RP, Zbigniew Bogucki, zabrał głos ws. ślubowania czwórki sędziów, które miało miejsce w Sejmie. Podkreślił, że jedynym organem, wobec którego mogli je złożyć, jest prezydent.
Ślubowanie sędziów Trybunału Konstytucyjnego, do którego doszło w Sejmie
W czwartek 9 kwietnia w Sejmie odbyło się złożenie ślubowania przez czwórkę sędziów Trybunału Konstytucyjnego: Annę Korwin-Piotrowską, Krystiana Markiewicza, Macieja Taborowskiego oraz Marcina Dziurdę. Zanim jednak do tego doszło, zaprosili na nie Karola Nawrockiego, lecz prezydent ostatecznie nie zjawił się na tym wydarzeniu. Jego nieobecność wywołała ogromne poruszenie, również wśród polityków.
Co więcej, w ubiegłym tygodniu Karol Nawrocki przyjął ślubowania od Magdaleny Bentkowskiej oraz Dariusza Szostka. Wówczas Zbigniew Bogucki argumentował, że zrobiono tak, ponieważ w trakcie trwania kadencji prezydenta powstały dwa wakaty.
Zobacz więcej: Dantejskie sceny na zaprzysiężeniu sędziów TK. Nagle padł okrzyk, chodziło o Nawrockiego
Jest oświadczenie Szefa Kancelarii Prezydenta RP ws. złożenia ślubowania w Sejmie
Zbigniew Bogucki w czwartek rano wydał specjalne oświadczenie, związane ze złożeniem ślubowania w Sejmie przez sędziów Trybunału Konstytucyjnego.
Podkreślić wypada, że w imieniu Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej kilkukrotnie przedstawiana była publicznie informacja, że w odniesieniu do pozostałych osób wybranych przez Sejm do sprawowania urzędu sędziego Trybunału Konstytucyjnego, z uwagi na poważne wątpliwości co do prawidłowości procedury wyboru przeprowadzonej przez Sejm, sprawa wymaga dalszych analiz i wyjaśnienia z punktu widzenia wpływu tych wątpliwości na skuteczność podjętych uchwał – przekazał w komunikacie.
Podkreślił, że „jedynym organem, wobec którego może zostać skutecznie złożone ślubowanie osoby wybranej na urząd sędziego Trybunału Konstytucyjnego, jest Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, a użyte słowo „wobec” znaczy tyle, co „w obecności Prezydenta”.
Oznacza to zarazem, że nie istnieje możliwość zastąpienia tego aktu inną formą ani innym trybem, który pozostawałby pozaustawowo określoną relacją z głową państwa. Co więcej, ustawodawca nie zakreślił Prezydentowi terminu, w którym ma on przyjąć ślubowanie – tłumaczył.
Zobacz więcej: Andrzej Duda uderzył w Karola Nawrockiego. Zganił go na oczach wszystkich
Zbigniew Bogucki komentuje czwartkowe ślubowanie sędziów Trybunału Konstytucyjnego
Szef Kancelarii Prezydenta RP w dalszej części komunikatu odniósł się do zdarzenia, które miało miejsce w czwartek w Sejmie. Jego zdaniem „tego rodzaju działanie jako sposób doprowadzenia do objęcia urzędu sędziego Trybunału Konstytucyjnego nie znajduje podstawy prawnej”.
Ustawa przewiduje bowiem jednoznacznie, że ślubowanie składane jest wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, a więc nie może zostać zastąpione jednostronnym oświadczeniem osoby wybranej, choćby złożonym publicznie, ani też czynnością organizowaną poza udziałem i bez aktu właściwego organu, jakim jest Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej – przekazał.
Zbigniew Bogucki w komunikacie wspomniał również o „świadomym i jawnym naruszenia prawa”.
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej jednoznacznie wskazuje zarazem, że w przypadku podjęcia przez osoby wybrane przez Sejm na urząd sędziego Trybunału Konstytucyjnego czynności innych niż złożenie ślubowania wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, działania te będą musiały zostać ocenione jako świadome i jawne naruszenie prawa – podkreślił.
Następnie Szef Kancelarii Prezydenta RP podkreślił, że „tego rodzaju ostentacyjne i świadome działania sprzeczne z ustawą powinny być traktowane jako odmowa złożenie ślubowania”. W jego ocenie nie ma żadnego zastępczego sposobu do złożenia ślubowania niż ten, który przewiduje ustawa.
Co więcej, tego rodzaju ostentacyjne i świadome działania sprzeczne z ustawą powinny być traktowane jako odmowa złożenia ślubowania […] . Ustawa nie przewiduje bowiem żadnego alternatywnego sposobu skutecznego złożenia ślubowania […]. Taka odmowa wywołuje zaś skutek wprost przewidziany w art. 4 ust. 2 wskazanej ustawy, zgodnie z którym odmowa złożenia ślubowania jest równoznaczna ze zrzeczeniem się stanowiska sędziego Trybunału Konstytucyjnego – wyjaśnił.
