CELEBRITY
Ogromne poruszenie po słowach prezesa PiS 😨
W 16. rocznicę katastrofy smoleńskiej Jarosław Kaczyński wygłosił przemówienie, w którym wezwał do mówienia o “zamachu smoleńskim”. Prezes PiS ostro skrytykował obecną sytuację w Polsce, stwierdzając, że jest ona zaprzeczeniem wizji jego brata, śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Słowa te padły podczas wieczornych obchodów przed Pałacem Prezydenckim, gromadząc tłumy zwolenników i na nowo rozpalając dyskusję na temat przyczyn tragedii z 10 kwietnia 2010 roku.
Rocznica tragedii smoleńskiej. Ten dzień na zawsze zmienił Polskę
“Mówcie o zamachu smoleńskim!”. Mocne wezwanie Jarosława Kaczyńskiego
Prezes PiS uderza w rząd Tuska. “Nasza rzeczywistość to kłamstwo”
10 kwietnia 2010 roku na stałe zapisał się na kartach polskiej historii jako dzień narodowej tragedii. To właśnie wtedy, w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem, zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński wraz z małżonką Marią.
Polska delegacja leciała na obchody 70. rocznicy zbrodni katyńskiej, by oddać hołd pomordowanym oficerom. Wśród ofiar katastrofy znaleźli się przedstawiciele parlamentu, rządu, dowódcy wojskowi oraz członkowie rodzin katyńskich.
Po 16 latach od tamtych dramatycznych wydarzeń pamięć o ofiarach jest wciąż żywa, a okoliczności katastrofy nadal budzą ogromne emocje i pozostają przedmiotem politycznego sporu, który wciąż dzieli Polskę. Uroczystości rocznicowe co roku stają się okazją nie tylko do zadumy, ale i do manifestowania odmiennych wizji państwa i prawdy historycznej.
Podczas tegorocznych obchodów rocznicowych Jarosław Kaczyński wygłosił przemówienie, które z pewnością na długo pozostanie w pamięci opinii publicznej. Stojąc przed Pałacem Prezydenckim, prezes Prawa i Sprawiedliwości wprost wezwał do nazywania tragedii smoleńskiej “zamachem”.
– Chciałbym wezwać wszystkich, którzy nie są tchórzami, żeby mówili prawdę. Żeby mówili o zamachu smoleńskim
grzmiał lider PiS, a jego słowom wtórował zgromadzony tłum, skandując hasła o zamachu.
Kaczyński z determinacją podkreślał, że “kłamstwo smoleńskie ciągle trwa” i zatruwa polskie życie publiczne.
Porównał sytuację do zbrodni katyńskiej, o której prawdę Rosjanie przyznali dopiero po kilkudziesięciu latach, sugerując, że na pełne wyjaśnienie przyczyn katastrofy smoleńskiej również przyjdzie nam poczekać.
Jarosław Kaczyński nie szczędził gorzkich słów pod adresem obecnej sytuacji w kraju, którą określił jako “ciężki kryzys”.
W jego ocenie dzisiejsza Polska stanowi zaprzeczenie ideałów, którym hołdował jego zmarły brat.
– Mamy dziś kraj, który jest przeciwieństwem tych oczekiwań
– mówił z bólem, rysując obraz państwa, w którym nie ma praworządności i dbałości o polskie interesy.
Prezes PiS oskarżył rząd Donalda Tuska o opieranie swojej polityki na kłamstwie.
– Nasza rzeczywistość życia publicznego to kłamstwo, kłamstwo i jeszcze raz kłamstwo
– ocenił, wskazując, że w centrum tego fałszu znajduje się właśnie “kłamstwo smoleńskie”.
Słowa te wywołały burzę i po raz kolejny pokazały, jak głębokie są podziały polityczne w Polsce, nawet w obliczu tak bolesnej rocznicy.
