CELEBRITY
Reakcja Nawrockiego na wynik wyborów na Węgrzech. Prezydent zabrał głos, wszystko jest już jasne
Co Karol Nawrocki myśli o wyniku wyborów parlamentarnych na Węgrzech? Prezydent Polski skomentował spektakularne zwycięstwo opozycji i porażkę partii swojego faworyta – Viktora Orbana.
Karol Nawrocki o wyborach na Węgrzech
W rozmowie z Polsat News polski prezydent skomentował wynik wyborów parlamentarnych na Węgrzech. Ze spektakularną przewagą wygrała je opozycyjna partia TISZA, która konkurowała z partią Fidesz–KDNP reprezentowaną przez premiera Viktora Orbana. Karol Nawrocki otwarcie popierał partię szefa rządu, a w marcu 2026 roku odwiedził go w Budapeszcie.
To jest oczywiście wybór narodu węgierskiego – rozpoczął dyplomatycznie prezydent. – Wybrali swojego premiera, któremu gratuluję zwycięstwa w wyborach. To suwerenny wybór narodu węgierskiego.
Podkreślił także, że rolą głowy państwa nie jest komentowanie wyborów. Podzielił się jednak swoją opinią na temat przyszłej współpracy Polski i Węgier. Co takiego powiedział?
Karol Nawrocki: „Będę współpracował z każdym”
Karol Nawrocki zadeklarował również, że przegrana partii jego faworyta nie będzie skutkowała pogorszeniem się stosunków między Polską i Węgrami. Przypomniał także, że sojusz ten trwa już od ponad tysiąca lat i jest „ponad” wybory parlamentarne. Zapewnił, że jest otwarty na współpracę z każdym demokratycznie wybranym politykiem:
Będę współpracował z każdym, kogo wybiorą wolne narody, dla dobra Rzeczpospolitej.
Węgry. Wybory parlamentarne
W niedzielę 12 kwietnia na Węgrzech odbyły się jedne z najbardziej emocjonujących wyborów parlamentarnych ostatnich lat. Walka toczyła się przede wszystkim między:
koalicją rządzącą Fidesz–KDNP pod przewodnictwem Viktora Orbana oraz
opozycyjną partią TISZA pod przewodnictwem Petera Magyara.
Podczas kampanii rywale oskarżali się nawzajem o korupcję, manipulację oraz ingerencję zagraniczną. Jak przekazało lokalne Narodowe Biuro Wyborcze (NVI) po przeliczeniu prawie 99% głosów ugrupowanie TISZA może liczyć na 138 z 199 miejsc w parlamencie. Ostateczne wyniki pojawią się za kilka dni.
