Connect with us

CELEBRITY

Będzie się działo

Published

on

był jeden z tych gestów, które mają znaczenie większe niż sama uprzejmość po wyborach. Po zwycięstwie partii TISZA w wyborach parlamentarnych na Węgrzech Donald Tusk skontaktował się z Péterem Magyarem i publicznie pokazał fragment tej rozmowy. Szybko stało się jasne, że nie chodziło wyłącznie o gratulacje. W tle pojawił się temat Warszawy, przyszłych relacji polsko-węgierskich i politycznego zwrotu w całym regionie

Donald Tusk zadzwonił do Pétera Magyara po zwycięstwie TISZY
W poniedziałek 13 kwietnia Donald Tusk opublikował nagranie rozmowy telefonicznej z Péterem Magyarem. Premier pogratulował liderowi TISZY wygranej w wyborach parlamentarnych na Węgrzech, które zakończyły 16 lat rządów Viktora Orbána. Reuters podał, że partia TISZA zdobyła 138 miejsc w 199-osobowym parlamencie, co daje jej większość konstytucyjną.

Na opublikowanym nagraniu słychać początek rozmowy.

Halo, Péter? Tak się cieszę. Myślę, że cieszę się nawet bardziej niż ty.

Ta rozmowa odbyła się w czasie wizyty Donalda Tuska w Korei Południowej. Jak wynika z jego późniejszych słów, nie zatrzymała się na samych gratulacjach. Premier mówił też o planowanej wizycie Pétera Magyara w Warszawie, którą węgierski polityk wcześniej zapowiadał jako swoją pierwszą podróż zagraniczną po przejęciu władzy.

W rozmowie pojawił się temat Warszawy i nowych relacji z Węgrami
Donald Tusk powiedział dziennikarzom, że rozmawiał z Péterem Magyarem między innymi o jego przyjeździe do Warszawy. To ważny sygnał, bo sam Péter Magyar już wcześniej deklarował, że chce odbudować relacje Węgier z partnerami z Unii Europejskiej i NATO, a także poprawić stosunki regionalne. Reuters i AP podkreślały po wyborach, że nowy lider Węgier zapowiada odwrót od polityki Viktora Orbána, zwrot ku Europie i próbę odblokowania relacji z Brukselą.

W tym kontekście wybór Warszawy nabiera wyraźnie symbolicznego znaczenia. Chodzi nie tylko o kontakt z Donaldem Tuskiem, ale też o pokazanie, że Péter Magyar chce budować nowy układ w Europie Środkowej po latach napięć wywoływanych przez politykę Viktora Orbána.

„Witamy z powrotem w Europie”. Tusk nie ukrywał politycznego znaczenia tej wygranej

Pod nagraniem Donald Tusk zamieścił krótki, ale bardzo wymowny podpis: „Witamy z powrotem w Europie”. To bezpośrednie nawiązanie do proeuropejskiego kursu TISZY i do tego, jak szeroko w Europie odczytano wynik węgierskich wyborów. AP pisała po głosowaniu, że zwycięstwo Pétera Magyara zostało przyjęte z nadzieją przez wielu europejskich przywódców, którzy liczą na odblokowanie współpracy z Budapesztem po latach sporów z Viktorem Orbánem.

Donald Tusk mówił również, że wynik wyborów na Węgrzech jest dowodem na to, że region nie jest skazany na rządy autorytarne i skorumpowane. To już nie była zwykła dyplomatyczna grzeczność, ale jasna polityczna deklaracja. Zwycięstwo Pétera Magyara premier Polski odczytał jako część szerszej zmiany zachodzącej w tej części Europy.

Rozmowa Donalda Tuska z Péterem Magyarem pokazuje więc coś więcej niż powyborczy kontakt dwóch polityków. To sygnał, że po zmianie władzy w Budapeszcie Warszawa może stać się jednym z najważniejszych partnerów nowych Węgier. A to oznacza, że skutki tych wyborów mogą sięgnąć dużo dalej niż tylko granice jednego państwa.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 USAtalkin