CELEBRITY
Dwaj byli piłkarze skazani na lata więzienia za tragiczny wypadek. Wyrok zaskoczył wszystkich, a jeden z nich nie krył emocji.
Dwaj byli piłkarze niemieckiego 1. FC Koeln skazani na długie lata więzienia. Vladislav F. i Vinzent S. pędzili drogimi samochodami po autostradzie i doprowadzili do koszmarnego wypadku, w którym matka i córka spłonęły żywcem. “Bild” przekazał, że po wyroku, jeden ze skazanych wybuchnął płaczem.
Do wypadku, który wstrząsnął całymi Niemcami doszło 1 grudnia 2023 r. Vladislav F. w Audi A5 i Vinzent S. w Mercedesie E400 D urządzili sobie nielegalny wyścig na autostradzie A555 niedaleko Kolonii.
Odrzucił 18 milionów z Kataru. Gwiazdor Jagiellonii ma jedno marzenie
20-letni wówczas piłkarze 1. FC Koeln pędzili ponad 200 km na godz., a ich wyczyny nagrywali pasażerowie. Podczas jednego z manewrów wyprzedzania zderzyli się z innym samochodem, którym jechała matka i córka. Ich pojazd zajął się ogniem, a pasażerki spłonęły żywcem.
Już pierwszego dnia procesu obaj oskarżeni przyznali się do jazdy z nadmierną prędkością i spowodowania wypadku, jednak zaprzeczyli, jakoby to był wyścig. Prokuratura jednak nie miała wątpliwości. Dwaj byli zawodnicy Koeln brali udział w nielegalnym wyścigu.
W środę obaj usłyszeli wyroki. Vladislav F. został skazany na 5 lat więzienia, a Vinzent S na cztery lata i sześć miesięcy. “Bild” przekazał, że S. po usłyszeniu wyroku wybuchnął płaczem. — Ofiary nie zginęły tragicznie. Padły ofiarą przestępstwa — powiedział sędzia Tilman Muller w uzasadnieniu wyroku, który podkreślił, że to obaj skazani brali udział w wyścigu. — Chodziło o to, kto jest najszybszy. Zignorowano zagrożenie, że ktoś może zostać ranny — stwierdził, dodając, że sprawcy wykazali się całkowitą pogardą dla życia.
Z wyroku sądu zadowolony jest mąż i ojciec ofiar. — Kluczowe dla mnie było to, żeby otrzymali prawdziwy wyrok, a nie w zawieszeniu. Byłem zaskoczony, że sąd orzekł nawet surowszy wyrok niż wnioskowała prokuratura — przekazał. Prokuratura domagała się dwóch lat i ośmiu miesięcy więzienia dla kierowcy Mercedesa i trzech lat dla Audi. Wyrok jeszcze nie jest prawomocny.
