CELEBRITY
To jest cyrk
Spór wokół ustawy o kryptoaktywach przybiera coraz ostrzejszy ton. W centrum znalazła się decyzja prezydenta o zawetowaniu przepisów, ale też narastające kontrowersje wokół jednej z największych giełd kryptowalut w Polsce.
Czytaj też: Ponad połowa Polaków nie ufa Trybunałowi Konstytucyjnemu. Nowy sondaż CBOS pokazuje wyraźny trend
Kierwiński: weto prezydenta nie było w interesie Polaków
Podczas konferencji w Gostyninie Marcin Kierwiński odniósł się bezpośrednio do decyzji prezydenta Karol Nawrocki w sprawie ustawy regulującej rynek kryptoaktywów.
„Te weta wyglądają, jakby były w interesie bardzo określonej firmy i bardzo określonej grupy polityków, którzy z tą firmą mieli bardzo konkretne relacje”
Minister spraw wewnętrznych i administracji podkreślił, że jego zdaniem decyzja głowy państwa „na pewno nie była w interesie Polaków”, ponieważ – jak zaznaczył – to właśnie obywatele ponoszą konsekwencje braku regulacji rynku.
„Afera porównywalna z największymi z ostatnich 30 lat”
Kierwiński nie pozostawił wątpliwości co do skali problemu. W jego ocenie sprawa związana z platformą Zondacrypto może mieć znacznie szerszy wymiar.
„To afera porównywalna z największymi aferami z ostatnich 30 lat”
Polityk wskazał na możliwe powiązania między procesem legislacyjnym a finansowaniem określonych środowisk. Według jego relacji, w czasie prac nad ustawą politycy mieli otrzymywać środki od firmy działającej na rynku kryptowalut.
Jak dodał, rząd nie zamierza rezygnować z regulacji tego sektora, a nowy projekt ustawy może pojawić się w najbliższych tygodniach.
Coraz więcej zgłoszeń od poszkodowanych
Do sprawy odniósł się również Piotr Zgorzelski, który zwrócił uwagę na rosnącą liczbę osób zgłaszających straty.
„Coraz więcej osób zgłasza się, że zostało poszkodowanych przez tę firmę”
Polityk zaznaczył, że skala strat rośnie, a prokuratura powinna intensywnie działać, aby wyjaśnić wszystkie okoliczności.
Według jego słów, problem nie ogranicza się jedynie do kwestii finansowych, ale może dotyczyć także wpływu na proces legislacyjny i kształt przepisów.
Śledztwo i wątpliwości wokół giełdy kryptowalut
Sprawa nabrała tempa po tym, jak klienci zaczęli zgłaszać problemy z wypłatą środków. W związku z licznymi zawiadomieniami śląska prokuratura wszczęła śledztwo dotyczące możliwości wprowadzenia klientów w błąd.
W tle pojawiają się również inne wątki – w tym niewyjaśnione okoliczności zaginięcia założyciela spółki, Sylwestra Suszka.
Tusk: „pieniądze rosyjskiej mafii”
Do sprawy odniósł się także premier Donald Tusk, który przedstawił własne ustalenia dotyczące finansowania.
„Kariera firmy Zondacrypto zaczęła się za pieniądze rosyjskiej mafii”
Szef rządu wskazał również na możliwe powiązania finansowe spółki z fundacjami związanymi ze środowiskami prawicowymi. Według przekazanych informacji, środki miały trafiać na konta organizacji powiązanych z politykami, a firma była także sponsorem wydarzeń o charakterze politycznym.
Weto utrzymane, ustawa zablokowana
Sejm nie zdołał odrzucić prezydenckiego weta w sprawie ustawy o nadzorze nad rynkiem kryptoaktywów. To oznacza, że przepisy nie wejdą w życie w obecnym kształcie.
To już druga taka sytuacja – podobna ustawa została zawetowana wcześniej. Prezydent argumentował wówczas, że proponowane regulacje są zbyt daleko idące i nieproporcjonalne.
Spór wokół rynku kryptowalut i roli państwa w jego regulowaniu wchodzi tym samym w nową fazę. A polityczne napięcie wokół tej sprawy wciąż rośnie.
