CELEBRITY
To spotkanie szybko wymknęło się spod kontroli 🔥😳 Patryk Jaki i Kacper Nowicki twarzą w twarz. Miała być debata, zrobiła się pyskówka… 🤔 Co o tym myślisz?
Na spotkaniu z Patrykiem Jakim z cyklu “Zmień nasze zdanie” w Gliwicach pojawił się student Kacper Nowicki. O młodym aktywiście zrobiło się głośno, gdy nagranie, jak dyskutuje z Jakim podczas podobnej debaty w Poznaniu, stało się hitem sieci. Na ponowne starcie obu panów czekał cały polski internet. Dyskusja od samego początku była bardzo gorąca. Doszło też do kilku brzydkich scen.
Preludium obecnego starcia miało miejsce na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, gdzie 9 kwietnia gościł europoseł Patryk Jaki. Nowicki, członek zarządu Fundacji “Varia Posnania”, a dawniej przewodniczący Młodzieżowej Rady Miasta Poznania, zdobył rozgłos, umiejętnie rozbrajając argumenty polityka PiS. Nagranie z jego wystąpieniem w krótkim czasie stało się viralem, zdobywając tysiące wyświetleń, a sam student stał się chwilową gwiazdą internetu.
Gliwickie starcie Patryka Jakiego z Kacprem Nowickim trwało ponad godzinę i zdominowało spotkanie. Rozmowa między działaczem i europosłem szybko przerodziła się w chaotyczną kłótnię ze wzajemnym przekrzykiwaniem się.
W pewnym momencie młody działacz zarzucił politykowi, że nie jest w stanie zapanować nad swoimi zwolennikami, którzy wydzierają się i wzajemnie szarpią.
Pan nie tylko nie jest w stanie zmienić naszego zdania, ale również uspokoić swoich wyborców. Czy pan to usłyszał? Przed chwilą pana wyborczyni, która poturbowała już dwie osoby na tym spotkaniu, zarzuciła mi, że nie jestem Polakiem, a pan z tym nic nie robi. Właśnie dlatego te spotkania nie mają sensu
— mówił Kacper Nowicki.
Atmosfera zrobiła się na tyle gęsta, że Jaki musiał poprosić swojego dyskutanta, żeby podszedł bliżej. Przyznał, że w panującym hałasie nie jest w stanie usłyszeć, co Nowicki próbuje mu powiedzieć.
Zarówno Nowicki, jak i europoseł PiS oskarżali się nawzajem o manipulację, mijanie się z prawdą i przeinaczanie wypowiedzi. Kacper Nowicki zarzucał Patrykowi Jakiemu, że ten zwozi działaczy na spotkania autokarami i manipuluje w tematach o Unii Europejskiej. Jaki zaś kontrował, że młody działacz brał pieniądze od “Telewizji Polskiej w likwidacji” za program, który w niej realizował, i wytykał jego powiązania z partią Nowej Lewicy.
