CELEBRITY
Administracja Donalda Trumpa może podjąć taką decyzję
Pentagon planuje ograniczyć udział amerykańskiego personelu wojskowego w grupach doradczych NATO – ustalił “Washington Post”. Gazeta poinformowała, dlaczego administracja Donalda Trumpa może podjąć taką decyzję.
Pentagon ma planować redukcję amerykańskiego personelu w grupach doradczych NATO
Z ustaleń “Washington Post” wynika, że Pentagon pracuje potajemnie nad ograniczeniem liczby członków amerykańskiego personelu wojskowego w grupach doradczych NATO. Proces ten ma potrwać kilka lat i może objąć około 200 osób, które są zatrudnione m.in. w Centrach Eksperckich Sojuszu Północnoatlantyckiego. Centra te prowadzą szkolenia sił NATO.
Washington Post” powołał się na informacje pochodzące od urzędników zaznajomionych ze sprawą. Ustalono, że poprzez zredukowanie amerykańskiego personelu w grupach doradczych NATO administracja Donalda Trumpa chce “ograniczyć inwestycje wojskowe Waszyngtonu w obronność Europy”. Poinformowano zarazem, że Pentagon nie planuje wycofywać od razu całego personelu, ale zamierza zrezygnować z zastępowania nowymi wysłannikami osób, których misja się zakończy. Informatorzy “Washington Post” zaznaczyli, że plany Pentagonu nie zakładają całkowitego zakończenia udziału Amerykanów w grupach doradczych NATO.
Lauren Speranza, która była wysoką rangą urzędniczką Pentagonu w administracji Joe Bidena, powiedziała, jakie byłyby skutki ograniczenia udziału Stanów Zjednoczonych w grupach doradczych NATO. – Mamy duże doświadczenie operacyjne, które część naszego personelu wnosi do tych ośrodków. Wycofanie amerykańskiego personelu oznaczałoby drenaż mózgów – stwierdziła Speranza w rozmowie z “Washington Post”.
Donald Trump zabrał głos ws. NATO we wtorek 20 stycznia podczas konferencji prasowej w Białym Domu. Amerykański prezydent powiedział, że “zrobił dla NATO więcej niż jakakolwiek inna osoba, żyjąca czy martwa”. – NATO musi traktować nas uczciwie. Moim największym strachem związanym z NATO jest to, że wydajemy ogromne pieniądze na ten Sojusz i wiem, że przyjdziemy im z pomocą, ale zastanawiam się, czy oni przyjdą z pomocą nam – dodał.
