Connect with us

CELEBRITY

Brawo❗🇵🇱 ➡

Published

on

To była kolejna zacięta bitwa w wykonaniu reprezentacji Polski! Biało-Czerwone na start fazy zasadniczej mistrzostw świata w piłce ręcznej po meczu pełnym zwrotów akcji, w którym bardzo długo goniły wynik, pokonały Argentynę 28:25 i z optymizmem mogą oczekiwać na kolejne spotkanie. Fenomenalny występ zaliczyła Adrianna Płaczek, która zatrzymała wiele groźnych akcji rywalek. A tak po zwycięstwie wygląda tabela “polskiej” grupy!

Odpalamy cybertydzień, czyli tydzień za… złotówkę. Takiej oferty jeszcze na Onecie nie było
Nasze reprezentantki zmagania rozpoczęły od fazy wstępnej, w którą weszły przekonującym zwycięstwem nad Chinami 36:20. Potem stoczyły zażarty bój z Tunezją (29:26), a na koniec przyszła wysoka porażka z broniącą tytułu Francją (28:42). Argentynki przegrały natomiast z Holandią (25:32) i Austrią (23:27), a awans zawdzięczają triumfowi nad Egiptem 27:14.

W dotychczasowych sześciu bezpośrednich starciach Biało-Czerwone wszystkie spotkania zakończyły na swoją korzyść. Dwa z nich zostały rozegrane właśnie na mistrzostwach świata — w 2013 r. szczypiornistki znad Wisły wygrały 31:17, a cztery lata później 38:20.

Od początku czwartkowego spotkania oba zespoły grały bardzo ofensywnie. Po zaledwie dziesięciu minutach kibice obejrzeli aż 15 goli — dziewięć ze strony Argentynek i sześć u Polek. W ekipie z Ameryki Południowej skutecznością imponowały Elke Karsten i Giuliana Gavilan. Po stronie Biało-Czerwonych trudno było wskazać natomiast wyraźne liderki.

Po kolejnych pięciu minutach drużynie Arne Senstada udało się dojść rywalki na jednego gola. Na 9:10 efektownym rzutem popisała się Karolina Kochaniak. Niestety, Argentynki znów szybko uciekły z rezultatem i Polki, choć raz po raz zbliżały się z wynikiem, nie były w stanie doprowadzić do remisu. Na niespełna sześć minut przed końcem pierwszej połowy po raz kolejny do siatki trafiła… golkiperka Argentyny, wykorzystując pustą bramkę Polek.

Pod koniec pierwszej połowy skuteczność obu zespołów wyraźnie spadła, a w polskiej bramce serię dobrych interwencji notowała Płaczek. W samej końcówce więcej zimnej krwi zachowały jednak Biało-Czerwone. Po rzutach Pauliny Uścinowicz i Nikoli Głębockiej nasze reprezentantki zeszły do szatni z minimalną, jednobramkową stratą.

Sześć minut po zmianie stron Polkom w końcu udało się wyrównać — na 16:16 trafiła Daria Michalik. W 41. minucie natomiast polski zespół po raz pierwszy w całym meczu wyszedł na upragnione prowadzenie. Wszystko za sprawą Głębockiej, po której golu zrobiło się 19:18.

Zażarty bój Argentynek z Polkami. Gol za gol. Ale jest zwycięstwo!

Z każdą kolejną minutą przewaga Biało-Czerwonych stopniowo się powiększała. Niespełna kwadrans przed końcem Argentynki, mimo świetnej gry Karsten, przegrywały już 19:22. Szczypiornistki z Ameryki Południowej nie zamierzały jednak złożyć broni i szybko doprowadziły do remisu (23:23). Po kolejnym błędzie Polek w ataku mogły nawet wyjść na prowadzenie, ale Płaczek popisała się następną kapitalną interwencją.

Zobacz także: Szokujący ruch TV Republika. Marcin Gortat zobaczył i nie wytrzymał
To zemściło się na nich chwilę później, gdy najpierw Michalak, a następnie Kochaniak posłały piłkę do argentyńskiej siatki. Swoje zrobiły także Paulina Wdowiak, która obroniła rzut karny i ponownie Płaczek, zatrzymująca kolejną stuprocentową szansę Argentynek. Ostatecznie, nasza drużyna nie dała sobie już wydrzeć zwycięstwa i po zaciętej batalii wygrała 28:25.

Tak wygląda sytuacja Polek w grupie na MŚ w piłce ręczne

Przypomnijmy, że do MŚ przystąpiły 32 drużyny podzielone na osiem grup. Do rundy zasadniczej awansowały po trzy zespoły z każdej z grup. Te z polskiej (F) połączyły się z drużynami z grupy E (Holandia, Austria, Argentyna). Biało-Czerwone promocję wywalczyły mając na koncie 2 pkt (triumf nad Tunezją). Czwartkowa wygrana pozwoliła im zainkasować kolejne 2 “oczka”.

Następne spotkanie Polki rozegrają w sobotę, kiedy to zmierzą się z Holandią. W poniedziałek czeka je natomiast potyczka z Austrią. Do ćwierćfinału awansują dwie najlepsze ekipy z grupy. Finał i mecz o trzecie miejsce zaplanowano na 14 grudnia.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

CELEBRITY34 minutes ago

“The Countdown Begins: 70,000 Special Forces Ready for the Biggest Assault on Iran Ever. Click to See What’s Coming!”

CELEBRITY47 minutes ago

“60% of Britain Wants Me Back?” — Meghan Markle’s Remark Reignites the Royal Debate

CELEBRITY51 minutes ago

Te słowa rzucają nowe światło na sprawę

CELEBRITY55 minutes ago

Paramount przejmuje właściciela TVN za 110 mld dol. Transakcja budzi kontrowersje w USA, a nazwisko nowego właściciela wywołuje emocje.

CELEBRITY58 minutes ago

Dariusz Michalczewski ujawnia swoje przemyślenia na temat polityki i relacji z Karolem Nawrockim. Co naprawdę myśli o prezydencie?

CELEBRITY1 hour ago

Magdalena Fręch po emocjonującym meczu w Meridzie awansuje w rankingu WTA. Jej sukcesy na korcie przynoszą nieoczekiwane korzyści.

CELEBRITY1 hour ago

W akcji LPR, droga zablokowana w obu kierunkach ⚠️⚠️

CELEBRITY1 hour ago

Co za awans Kamila Stocha w drugiej serii. A pierwsza? Katastrofa Polaków!

CELEBRITY1 hour ago

Donald Tusk reaguje na napiętą sytuację międzynarodową po ataku USA na Iran. Polska przygotowuje się na różne scenariusze.

CELEBRITY1 hour ago

Adrian Meronk, czołowy golfista, utknął w Dubaju z powodu zamkniętej przestrzeni powietrznej. Sytuacja w regionie jest dynamiczna i niepewna.

CELEBRITY1 hour ago

Polski golfista na co dzień mieszka w Dubaju. I na razie nie może się stamtąd ruszyć. Golfista dokładnie opisuje nam to, co się tam dzieje i przytacza relacje m.in. swojego trenera, który mieszka w Abu Zabi ➡

CELEBRITY1 hour ago

Mieszkańcy są przerażeni, doszło do wstrząsającej zbrodni❗️

Copyright © 2025 USAtalkin