CELEBRITY
Brutalny atak na komornika w Bydgoszczy wstrząsnął lokalną społecznością. Sąd podjął decyzję, która może mieć poważne konsekwencje dla napastnika.
35-latek, który w piątek 30 stycznia, brutalnie pobił komornika, został tymczasowo aresztowany przez sąd. Mężczyzna usłyszał także szereg zarzutów, w tym naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego. Komornik po ataku miał zakrwawioną twarz, rozcięte łuki brwiowe, stłuczoną głowę i ukruszone zęby.
Do tego godnego potępienia zdarzenia doszło rankiem, około godz. 10.35 na Osiedlu Szwederowo przy ul. Kossaka w Bydgoszczy, gdzie mieszkał dłużnik. 47-letni komornik miał zająć majątek 35-latka. Jednakże napastnik zaatakował urzędnika jeszcze na klatce schodowej, rzucając się na niego z pięściami.
Skutki napaści były bardzo brutalne. Z zakrwawioną twarzą, ubraniami i aktami został zabrany do szpitala. Chociaż urazy wymagały interwencji lekarskiej, na szczęście urzędnik wyszedł ze placówki medycznej jeszcze tego samego dnia. Z kolei 35-latkiem zajęła się policja.
Dzień później, w sobotę 31 stycznia Sąd Rejonowy w Bydgoszczy zdecydował o tymczasowym aresztowaniu niebezpiecznego mężczyzny. 35-latek usłyszał również szereg zarzutów:
w tym naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego (art. 222 par. 1 Kodeksu karnego);
stosowania przemocy w celu zmuszania funkcjonariusza publicznego do odstąpienia od czynności służbowych, której następstwem był uszczerbek na zdrowiu (art. 224 par. 2 i 3 k.k.);
oraz znieważenia funkcjonariusza publicznego (art. 226 par. 1 k.k.).
Tym samym agresywnemu dłużnikowi za atak na komornika może grozić nawet do pięciu lat pozbawienia wolności.
