Connect with us

CELEBRITY

Dajcie spokój Kasi Nawrockiej. Nie może nawet spokojnie iść do szkoły

Published

on

Kasia Nawrocka wygląda jak aniołek. Tak Kasia Nawrocka ubrała się do szkoły. Uwagę zwraca strój Kasi – to nagłówki o prezydenckiej córce tylko z kilku ostatnich dni. Natomiast politycy – szczególnie PiS – ochoczo publikują w swoich social mediach zdjęcia dziewczynki. A ja apeluję: dajcie jej wszyscy święty spokój – pisze Agata Kalińska, szefowa działu Nowych Trendów w Gazeta.pl.

Ostatnie dni przyniosły wysyp publikacji o córce prezydenckiej pary, Kasi. Powody tej popularności są przynajmniej dwa. Jeśli nie trzy. Po pierwsze, Karol Nawrocki pełni najwyższy urząd w państwie raptem od miesiąca, więc naturalnie zainteresowanie zarówno jego publiczną działalnością, jak i życiem prywatnym jest bardzo duże. Po drugie, prezydencka córka zaczęła rok szkolny, a to idealna okazja do zdjęć od paparazzi i artykułów prasowych. Po trzecie, dziewczynka już w czasie kampanii prezydenckiej wzbudzała ogromne zainteresowanie – i do tego jeszcze wrócimy.

Hulajnoga i geny Kasi Nawrockiej
Splątanie tych trzech przyczyn daje efekt iście wybuchowy. “Fotoreporterzy przyłapali Martę Nawrocką z córką. Uwagę zwraca strój Kasi” – to pierwszy z brzegu nagłówek. Jakiż to jest ten niezwykły strój, który tak zwraca uwagę? O którym trzeba poinformować świat? Otóż jest to szkolny mundurek. Rzeczywiście, bardzo zwracający uwagę strój do szkoły. Kolejny tytuł, w podobnym tonie: “Tak Kasia Nawrocka ubiera się do szkoły!” i nadtytuł “Urocza!”.

Ale to jest, powiedzmy, część medialnego krajobrazu. Przyjmijmy, że od biedy można jeszcze uzasadnić, dlaczego właściwie zajmujemy się tym, jak dziewczynka ubiera się do szkoły, albo że internauci pozytywnie komentują jej strój z audiencji u papieża Leona, w której towarzyszyła rodzicom.

Ale niektórzy idą dalej. “Kasia Nawrocka jeździ hulajnogą po Belwederze!” – brzmi nagłówek do materiału złożonego z kompilacji zdjęć paparazzi. I mój osobisty faworyt: geny Kasi Nawrockiej. Temat genów wyraźnie grzeje. “Zdradził, o co zapytała go Kasia. ‘Ona ma geny królewskie'”, “Wujek prezydenta wzruszony do łez! Emocjonalna wypowiedź dot. Kasi Nawrockiej”, “Córka Nawrockiego ma królewskie geny?” – taka mała próbka, bo materiałów na temat genów Kasi Nawrockiej jest mnóstwo. I tu od razu spieszę z wyjaśnieniem, żebyście nie musieli zagłębiać się w genetykę i genealogię: wszystkie te teksty mają swoje źródło w wypowiedzi wujka prezydenta, który ciepło wypowiedział się o dziewczynce, że nie da się jej nie lubić i że “ma królewskie geny”, co wnioskując z kontekstu, jest zwykłym rodzinnym komplementem.

Oddzielną kategorią są politycy, którzy wklejają zdjęcia Kasi Nawrockiej na swoje media społecznościowe. Po co? Nie wiem, naprawdę nie wiem. Już publikowanie zdjęć swoich dzieci jest obarczone pewnym ryzykiem. Pisał o tym szerzej konstytucjonalista dr Kamil Stępniak. Polecam lekturę. Ale wrzucanie zdjęć cudzego dziecka jest już co najmniej dziwne.

Po co jest to wszystko? Odpowiedź bardzo prosta: dla odsłon, dla zasięgów, dla klików. I to dotyczy tak samo mediów, jak polityków i każdego podczepiającego się pod popularność córki prezydenta. W ten oto sposób Kasia Nawrocka w kilka tygodni zyskała więcej poświęconych sobie publikacji niż niejedna celebrytka w rok.

Dziecko nie jest contentem
Może szczególne zainteresowanie Kasią Nawrocką bierze się stąd, że od dawna w Belwederze nie mieszkało tak małe dziecko. Nie jest wprawdzie najmłodszym prezydenckim dzieckiem – ten tytuł przypada Brygidzie, która miała pięć lat, kiedy jej tata Lech Wałęsa obejmował urząd. To jednak były czasy przed internetowe i przed tabloidowe. Zdjęcia dzieci Wałęsy nie hulały po internecie, bo i internetu nie było. To sytuacja diametralnie różna od tej, która dotyczy córki Karola Nawrockiego. Ona, jak widać od pierwszych dni tej prezydentury, będzie dorastała z wycelowanymi w siebie obiektywami. A to jest zabawa z zapałkami, której skutków nie jesteśmy w stanie dziś przewidzieć.

Jak zapowiedziałam na początku, wrócę do wątku popularności Kasi Nawrockiej w czasie kampanii. Po wieczorze wyborczym internet obiegły filmiki, pokazujące zachowanie dziewczynki podczas tego wydarzenia. Zachowanie zupełnie normalne, charakterystyczne dla wieku. Siedmiolatka podrygiwała, robiła miny, kręciła się. Wtedy w internecie rozpętał się hejt, pączkowały chamskie komentarze, drwiny i docinki. Wszystko to nigdy nie powinno mieć miejsca. Dlatego tak bardzo zastanawia mnie, dlaczego niczego się nie nauczyliśmy. Dlaczego Kasia nie może dorastać bez chorobliwego zainteresowania jej szkolnym mundurkiem, hulajnogą, bez rozważań czy ma królewskie geny. Tak, jest córką prezydenta. Ale nie stała się przez to narodową własnością do oglądania, komentowania i tykania.

Powtórzę jeszcze na koniec, żeby na pewno dobrze wybrzmiało. Robienie zdjęć dziecku z ukrycia to naruszanie prywatności i granic, które powinny być nienaruszalne. Komentowanie każdego kroku, każdej zabawy, każdej miny, to naruszenie. Wrzucanie zdjęcia dziecka do internetu bez wyraźnego powodu to naruszenie. Nie ma znaczenia, czy to dziecko pary prezydenckiej. Dzieci niech pozostaną poza polityką.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

CELEBRITY2 hours ago

Prince William and Princess Kate’s ‘clear-the-air’ talks with Prince Harry and Meghan Markle revealed

CELEBRITY4 hours ago

No nieźle :

CELEBRITY4 hours ago

Emerytura to dla nie wyrok! 😱

CELEBRITY5 hours ago

Po tych słowach w Polsce zapanowało poruszenie❗️

CELEBRITY5 hours ago

Niecodzienna sytuacja na boisku: zawodnik zrezygnował z rzutu karnego, a decyzja sędziego zaskoczyła wszystkich obecnych na stadionie.

CELEBRITY5 hours ago

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty podjął zaskakujący krok w sprawie prezydenckiego projektu ustawy o sądownictwie. Co to oznacza?

CELEBRITY5 hours ago

Uderzyły niepokojące wieści

CELEBRITY5 hours ago

Mocne słowa

CELEBRITY5 hours ago

Oby się mylił

CELEBRITY5 hours ago

⛸️Kiedy na lodowisku w Mediolanie wybrzmiały pierwsze dźwięki motywu z “Moulin Rouge”, cała hala wstrzymała oddech. Jekaterina Kurakowa dała niesamowity popis. Chwilę później reprezentantka Polski niespodziewanie ujawniła: “Chciałam spełnić swoje marzenie o występie na igrzyskach olimpijskich i potem zakończyć karierę”. Jest jednak nadzieja dla kibiców. Sama im ją dała, zaledwie chwilę po tych słowach. A do tego przecież… już raz powiedziała: pas. Wróciła i na igrzyskach rozkochała w sobie Polaków 🇵🇱❤️ ➡️

CELEBRITY5 hours ago

Iran’s Khamenei faces gravest crisis of his rule as US strike force gathers

CELEBRITY5 hours ago

The Supreme Court on Friday ruled that President Donald Trump violated federal law when he unilaterally imposed sweeping tariffs across the globe, a striking loss for the White House on an issue that has been central to the president’s foreign policy and economic agenda.

Copyright © 2025 USAtalkin