CELEBRITY
Dawid Celt reaguje po aferze z ojcem Igi Świątek ➡️
Ojciec Igi Świątek nie udziela się zbyt często w mediach. Jednak jego ostatnie słowa w kierunku Lecha Sidora i Artura Szostaczko wywołały ogromną burzę. Dawid Celt w “Misji Sport” nie stanął po żadnej ze stron, lecz przyznaje, że w Polsce jest problem z konstruktywną krytyką. — Trzeba przyładować, a później udajemy, że kogoś wspieramy. To jest obłuda level hard — stwierdza i dodaje, jak na tę aferę mogli zareagować w obozie samej tenisistki.
Dziennikarz stwierdził, że tenisistka sprawia wrażenie bardzo spiętej i zestresowanej. Z kolei Artur Szostaczko, pierwszy trener Igi Świątek, zauważył, że nie zna innego przypadku, w którym zawodnik tak dużo czasu spędza z psychologiem, zarówno podczas wakacji, jak i na turniejach. Dodał jednak, że jeśli taki układ odpowiada zawodniczce, nie zamierza jej tego odradzać.
Eksperci szybko zostali skontrowani dość niespodziewanie przez Tomasza Świątka, czyli ojca wiceliderki rankingu WTA. Po czym wybuchła ogromna awantura.
“Co żeście obaj osiągnęli, prawie nic, zajmijcie się swoimi ogonkami. G…. wiesz jeden z drugim, w nogach śpisz” — napisał na Facebooku Świątek. Do tych słów szybko odniósł się Sidor.
Przeczytaj również: Wyprzedziła Igę Świątek, teraz przeżywa koszmar. Jej łzy widział cały świat
Celt wprost o awanturze po słowach ojca Igi Świątek
Do sprawy w “Misji Sport” odniósł się również Dawid Celt. Ekspert i trener tenisa nie stanął po żadnej ze stron. Przyznał, że krytyka jest potrzebna, musi być jednak konstruktywna. Natomiast zachowanie ojca Świątek tłumaczył faktem, że to jej rodzic i być może puściły mu skumulowane emocje.
— Samej Idze ten komentarz nie pomógł. Myślę, że osoby z jej otoczenia nie były szczęśliwe, z tego, co się wydarzyło — przyznaje Celt.
— Nie odniosę się konkretnie do ich słów, bo nie widziałem tej wypowiedzi, ale uważam i zawsze powtarzam, że krytyka jest rzeczą normalną. Jako osoba publiczna trzeba się z nią liczyć, tylko trzeba dbać o formę. U nas w wielu przypadkach jest taka mentalność, że tym którym się wiedzie, trzeba przyładować, a później udajemy, że kogoś wspieramy. To jest obłuda level hard. Krytykować można i trzeba to robić, tylko ta krytyka musi być konstruktywna — stwierdza.
Polecamy: Rosjanin wystąpił przeciwko Idze Świątek. Tuż po jej głośnym ruchu
Świątek po występie w Dausze, zrobiła sobie przerwę od turniejów. Zobaczymy ją podczas zmagań w WTA 1000 w Indian Wells, które zaczynają się już na początku marca.
