CELEBRITY
Dawid Kubacki to jedna z najjaśniejszych postaci polskich skoków narciarskich ostatnich lat. Niestety doświadczony skoczek nie notuje już tak świetnych rezultatów jak kiedyś, co przekłada się również na jego zarobki związane z występami w Pucharze Świata. Tyle zarobił Dawid Kubacki w tym sezonie. 🟥 Link w komentarzu👇
Dawid Kubacki to jedna z najjaśniejszych postaci polskich skoków narciarskich ostatnich lat. Niestety doświadczony skoczek nie notuje już tak świetnych rezultatów jak kiedyś, co przekłada się również na jego zarobki związane z występami w Pucharze Świata. Tyle zarobił Dawid Kubacki w tym sezonie.
Więcej ciekawych informacji znajdziesz w Przeglądzie Sportowym Onet
Doświadczony zawodnik ma już najlepsze lata kariery za sobą, co przekłada się również na jego zarobki. W tym sezonie Polak zajmuje dopiero 43 miejsce w klasyfikacji generalnej PŚ i zarobił w łącznie 15850 euro. Warto jednak odnotować, że 7000 euro zdobył dzięki zajęciu 3. miejsca w konkursie duetów wraz z Kacprem Tomasiakiem w Zakopanem.
Czytaj więcej: Kamil Stoch się tym nie chwali. Oto jakie ma wykształcenie
Dawid Kubacki wie, jak oszczędzać
Reprezentant Polski ma stanowczy stosunek do pieniędzy. Nigdy wprost nie chciał powiedzieć, czy jest majętnym człowiekiem, ale potrafi oszczędzać. — Ja jestem takim też dość skąpy i od zawsze oszczędzałem, od dziecka — powiedział w jednym z wywiadów dla stacji Eurosport. — Nie raz się zastanawiałem, że ten model, który chciałbym sobie kupić, to jednak szkoda. I później człowiek przez ładnych kilka lat tak myślał, że fajnie by było mieć, ale dalej nie masz, bo dalej szkoda. To już jest trochę skąpstwo — przyznał wprost, odnosząc się do chęci kupna wymarzonego auta.
Skoczek przed dwoma laty przyznał, że już zastanawiał się, co będzie robił po karierze. — Nie raz myślałem o tym. Myślę, że będąc tyle lat w skokach, miałbym jakąś szansę załapać się do którejś grupy szkoleniowej Polskiego Związku Narciarskiego i pomagać kolejnym pokoleniom osiągać sukcesy w tym sporcie. I pewnie parę innych propozycji by się znalazło, ale też jakoś wybitnie o tym nie myślałem” — mówił przed dwoma laty Dawid Kubacki. Ponadto już teraz pełni rolę eksperta w Eurosporcie.
Mimo 35-lat zawodnik jeszcze nie ogłosił końca przygoidy z profesjonalnym sportem. Jak sam wspominał, jeśli zdrowie mu pozwoli, będzie chciał rywalizować. — Wiem, że robię to, co kocham robić i chcę w tym zostać jak najdłużej. Na ile zdrowie mi pozwoli, to się zobaczy. Mam nadzieję, że nie będzie strajkowało i razem z Piotrkiem Żyłą będziemy jak Noriaki Kasai. Oczywiście pół żartem, pół serio. […] Kocham to robić i chcę to robić, ale na pewno kiedyś ten moment nadejdzie, że te narty trzeba będzie odłożyć na półeczkę i zabrać się za coś innego — mówił w tej samej rozmowie dla Eurosportu.
Dawid Kubacki należy do grona najbardziej utytułowanych polskich skoczków narciarskich. W jego dorobku znajdują się dwa brązowe medale igrzysk olimpijskich: drużynowy zdobyty w Pjongczangu w 2018 roku oraz indywidualny na skoczni normalnej w Pekinie w 2022 roku. Tym samym został pierwszym Polakiem, który wywalczył olimpijski medal indywidualny na tym obiekcie.
Czytaj więcej: Polak sensacyjnym następcą Stefana Horngachera? Może przejąć Niemców
Podczas mistrzostw świata odniósł jedno z największych zwycięstw w karierze, zdobywając złoty medal indywidualnie w Seefeld w 2019 roku po znakomitej drugiej serii. Wcześniej sięgnął po złoto drużynowe w Lahti w 2017 roku, a w 2023 roku w Planicy wywalczył brąz indywidualnie. Na swoim koncie ma również kolejne medale zdobyte wspólnie z reprezentacją Polski.
Kubacki wygrał Turniej Czterech Skoczni w sezonie 2019/2020, stając się trzecim Polakiem — po Adamie Małyszu i Kamilu Stochu — który triumfował w tej prestiżowej imprezie. W Pucharze Świata zwyciężał w 11 konkursach, a czterokrotnie zwyciężał także w klasyfikacji Letniego Grand Prix (2017, 2019, 2020, 2022). W 2023 roku zdobył ponadto złoty medal indywidualny podczas Igrzysk Europejskich w Zakopanem. W rywalizacji drużynowej w lotach narciarskich sięgał po brązowe medale w latach 2018 i 2020.
