CELEBRITY
Dominikanin broni siostry Małgorzaty Chmielewskiej. “Niebywały cynizm posłów PiS”

Siostra Małgorzata Chmielewska na początku tygodnia wystosowała list otwarty do prezydenta Karola Nawrockiego, krytykując jego decyzję o zawetowaniu ustawy o pomocy Ukraińcom. Apel odbił się szerokim echem i wywołał oburzenie wśród posłów PiS. W obronie Chmielewskiej stanął dominikanin o. Maciej Biskup.
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Onetu
“Niebywały jest cynizm posłów PIS, choćby Błaszczaka czy Wosia. W imię chrześcijaństwa (chyba jakiejś odmiany zatwierdzonej na Nowogrodzkiej), co podkreślają, dezawuują ewangeliczne działania Katolickiej Wspólnoty Chleb życia i w podły sposób atakują Siostrę Małgorzatę Chmielewską. Albo z niewiedzy, albo przez świadome wprowadzanie w błąd własnych wyborców, przemilczają powołanie i status Siostry jako osoby konsekrowanej, zatwierdzone, wraz z noszeniem habitu, przez Kościół” — napisał na portalu społecznościowym Facebook o. Maciej Biskup.
Na początku tego tygodnia siostra Małgorzata Chmielewska, która pełni funkcję prezeski Fundacji Domy Wspólnoty Chleb Życia, wystosowała list otwarty do prezydenta i pierwszej damy oraz do marszałka Sejmu, posłów i posłanek w sprawie weta do ustawy dotyczącej pomocy obywatelom Ukrainy. W nim zwróciła uwagę, że zawetowanie ustawy o pomocy ofiarom wojny w Ukrainie pozbawi setki tysięcy osób pracy, uniemożliwiając im legalny pobyt w Polsce.
Czytaj również: List otwarty siostry Chmielewskiej. Poseł PiS zarzuca wprowadzanie w błąd
Później do jej słów odniósł się szef Biura Polityki Międzynarodowej prezydenta, Marcin Przydacz. Stwierdził, że “zawetowana część ustawy dotyczy osób, które nadużywają polskiej gościnności — mogą pracować, a tego nie robią, albo w Polsce nie mieszkają”. — Nie możemy się na to zgodzić — zaznaczył.
Polemikę w sprawie listu z siostrą Małgorzatą Chmielewską podjął poseł Prawa i Sprawiedliwości Michał Woś, który wystosował do niej własny apel. “Posługiwanie się habitowym autorytetem Kościoła, by wspierać postulaty stojące w sprzeczności z jego nauczaniem, to wprowadzanie opinii publicznej w błąd” — napisał Woś. Status siostry kwestionował również szef klubu PiS Mariusz Błaszczak