CELEBRITY
Donald Trump stawia ultimatum Iranowi, które może mieć dramatyczne konsekwencje dla całej cywilizacji. Co wydarzy się tej nocy?
Donald Trump najnowszym wpisem w swoim serwisie Truth Social podtrzymał ultimatum wobec Iranu. “Cała cywilizacja umrze dziś w nocy i nigdy się nie odrodzi. Nie chcę, żeby tak się stało, ale prawdopodobnie tak się stanie” — napisał 7 kwietnia prezydent USA. W tym samym czasie pojawiły się doniesienia o nowych atakach na wyspę Chark.
Bardzo jednoznaczny wpis gospodarza Białego Domu odniósł się do ultimatum wobec władz Iranu, który mija w nocy z 7 na 8 kwietnia czasu polskiego. “Cała cywilizacja umrze dziś w nocy i nigdy się nie odrodzi. Nie chcę, żeby tak się stało, ale prawdopodobnie tak się stanie” — napisał Trump we wpisie na Truth Social.
Prezydent USA dodał: — “Jednak teraz, gdy mamy totalną i całkowitą zmianę reżimu, gdzie górują inne, mądrzejsze i mniej radykalne umysły, może wydarzy się coś rewolucyjnie wspaniałego, KTO WIE? Dowiemy się tego dziś wieczorem, w jednym z najważniejszych momentów w długiej i złożonej historii świata” — dodał.
Trump zapowiedział, że skończy się “47 lat wymuszeń, korupcji i śmierci”. “Niech Bóg błogosławi Wielki Naród Iranu!” — podsumował.
Prezydent USA zapowiedział on, że jeśli do godz. 20 7 kwietnia (8 kwietnia o godz. 2 czasu polskiego) nie zostanie otwarta zablokowana przez Iran cieśnina Ormuz, to kraj ten “nie będzie miał elektrowni, mostów i powróci do epoki kamienia łupanego”. Pomimo że cały czas trwają rozmowy pomiędzy przedstawicielami reżimu w Teheranie, jego partnerów w regionie (np. Pakistan) i stroną amerykańską, to nie przyniosły one dotąd żadnego przełomu.
Jesteśmy przekonani, że możemy otrzymać odpowiedź od Irańczyków jeszcze dziś wieczorem (7 kwietnia — red.). Mam nadzieję, że odpowiedzą właściwie — mówił podczas konferencji prasowej w Budapeszcie wiceprezydent USA J.D. Vance.
Dodał: — Ta wojna już niedługo dobiegnie końca. Sposób, w jaki zostaną wyciągnięte wnioski, zależy od Irańczyków. (…). Podczas gdy Irańczycy próbują narazić się na jak największe koszty ekonomiczne, wykorzystując Cieśninę Ormuz, Stany Zjednoczone są w stanie nałożyć na Iran o wiele większe koszty ekonomiczne, niż Iran jest w stanie nałożyć na nas lub naszych przyjaciół na świecie. Mam więc nadzieję, że są mądrzy.
Irańska wyspa Chark w Zatoce Perskiej jest atakowana, słychać wybuchy — przekazała 7 kwietnia agencja irańska Mehr, cytowana przez niemiecką agencję dpa. Przez wyspę położoną u południowo-zachodnich wybrzeży Iranu przechodzi około 90 proc. eksportu irańskiej ropy.
Ataki na Chark można uznać za ostrzeżenie dla Teheranu, że Trump traktuje swoje groźby poważnie — podkreślił “The Telegraph”. Siły amerykańskie ostrzelały wyspę Chark już w połowie marca. USA podkreślały wówczas, że celem były obiekty militarne, a nie petrochemiczne.
W marcu media informowały, że prezydent USA Donald Trump rozważał atak na Chark. Spekulowały, że zajęcie wyspy mogłoby wywrzeć presję na Iran i zmusić go do ponownego otwarcia Ormuzu.
Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej zablokował ruch statków przez Ormuz krótko po wybuchu wojny USA i Izraela z Iranem. Irańska blokada cieśniny, przez którą monarchie regionu Zatoki Perskiej eksportują ropę naftową i skroplony gaz ziemny, spowodowała gwałtowny wzrost cen paliw na światowych rynkach.
