CELEBRITY
Donald Trump uderza w papieża Leona XIV. Ostre słowa obiegły świat
Relacje między Białym Domem a Watykanem stały się niezwykle napięte. Donald Trump w ostrych słowach zaatakował papieża Leona XIV, zarzucając mu bycie „radykalnie lewicowym politykiem” i szkodzenie Kościołowi katolickiemu.
O co Donald Trump oskarża papieża?
Prezydent USA zamieścił serię wpisów na platformie Truth Social, a później rozmawiał z dziennikarzami w bazie wojskowej Andrews. Jego zarzuty wobec Leona XIV są bardzo konkretne i uderzają w kluczowe punkty polityki Watykanu:
Donald Trump stwierdził, że papież jest „fatalny” w kwestiach międzynarodowych. Największy gniew prezydenta budzi podejście Watykanu do Iranu.
Nie chcę papieża, który uważa, że posiadanie przez Iran broni jądrowej jest w porządku – napisał Trump, odnosząc się do papieskich wezwań do pokoju i zakończenia „szaleństwa wojny”.
Prezydent skrytykował Leona XIV za potępienie amerykańskiego ataku na Wenezuelę. Zdaniem Trumpa papież broni kraju, który wysyłał do USA narkotyki i przestępców.
On najwyraźniej lubi przestępczość – rzucił Donald Trump, wskazując na papieską obronę imigrantów.
Zobacz więcej: Donald Tusk zadzwonił do Pétera Magyara. Wyjawił, o czym rozmawiali
Donald Trump o wyborze papieża
Donald Trump wysunął szokującą tezę, że Leon XIV został wybrany na papieża tylko dlatego, że jest Amerykaninem i Watykan uznał to za jedyny sposób na „poradzenie sobie” z prezydentem USA.
Gdyby mnie nie było w Białym Domu, Leon nie byłby w Watykanie – stwierdził Trump, dodając, że papież powinien „wziąć się w garść”, przestać ulegać lewicy i skupić się na wierze, a nie na polityce.
Zobacz więcej: Są oficjalne wyniki wyborów na Węgrzech. Sensacja stała się faktem
Dlaczego papież krytykuje USA?
Atak Donalda Trumpa to reakcja na coraz odważniejsze słowa płynące z Watykanu. Papież Leon XIV w swoich homiliach przestrzega przed „złudzeniem wszechmocy” i agresją, co powszechnie odczytuje się jako aluzję do działań USA. Dodatkowo amerykańscy kardynałowie publicznie ocenili, że prowadzone przez Trumpa wojny (m.in. z Iranem) nie są „wojnami sprawiedliwymi” w myśl nauki Kościoła.
Atmosferę podgrzały też informacje o wezwaniu papieskiego wysłannika do Pentagonu. Według doniesień prasowych, urzędnicy Pentagonu mieli pouczać kardynała, że Kościół powinien stać po stronie USA. Niektórzy mieli nawet grozić Watykanowi, przypominając historyczną „niewolę awiniońską”, kiedy papieże tracili swoją niezależność.
