CELEBRITY
Dramat w Ząbkach poruszył całą Polskę. Właśnie wyszła na jaw przyczyna pożaru
Prokuratura ujawnia kluczową opinię biegłych w sprawie pożaru bloku w Ząbkach, do którego doszło 3 lipca 2025 r. Wykluczono podpalenie, wskazano inną – najbardziej prawdopodobną – przyczynę. Dokument dotyczy nie tylko źródła ognia, ale też konstrukcji budynku i realnego zagrożenia dla mieszkańców.
Minęło kilka miesięcy od jednego z najgłośniejszych pożarów budynku mieszkalnego. Teraz śledczy przedstawiają ustalenia, które zmieniają sposób patrzenia na przebieg zdarzeń. Opinia specjalistów precyzyjnie opisuje, gdzie i jak rozpoczął się pożar.
Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga w Warszawie poinformowała, że najbardziej prawdopodobną przyczyną pożaru bloku przy ul. Powstańców 62 było zaprószenie ognia. Takie wnioski wynikają z opinii Zakładu Badania Przyczyn Pożarów i Rozpoznawania Zagrożeń Akademii Pożarniczej w Warszawie, sporządzonej na zlecenie śledczych. Jednocześnie biegli wykluczyli podpalenie budynku.
Do pożaru doszło 3 lipca ubiegłego roku po godz. 19. Ogień pojawił się na poddaszu i objął trzy połączone ze sobą budynki mieszkalne. Strażacy przeszukali wszystkie pomieszczenia – nie znaleziono ofiar ani poszkodowanych zwierząt. Trzy osoby znajdujące się na zewnątrz doznały bardzo lekkich urazów i nie wymagały hospitalizacji. Pomocy potrzebowało również trzech ratowników, w tym dwóch funkcjonariuszy Państwowej Straży Pożarnej.
Co ustalili biegli i prokuratura
Śledztwo zostało wszczęte dzień po pożarze. Jak przekazała rzecznik Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga prok. Karolina Staros, biegli zapoznali się z całością materiału dowodowego i uczestniczyli w oględzinach budynku. Na tej podstawie sporządzili opinię, w której określono najbardziej prawdopodobny mechanizm powstania pożaru.
Z ustaleń wynika, że inicjacja procesu spalania nie nastąpiła w pomieszczeniach poddasza, lecz w przestrzeni pomiędzy elementami poszycia dachu skośnej części nad jednym z lokali mieszkalnych. Prokuratura podkreśliła, że brak jest dowodów wskazujących na działanie lub zaniechanie człowieka prowadzące do wybuchu pożaru. Jednocześnie zaznaczono, że ogień stworzył realne i bezpośrednie zagrożenie dla życia i zdrowia mieszkańców najwyższych kondygnacji oraz garażu podziemnego, do którego rozprzestrzenił się przez szachty instalacyjne.
Kwestie budowlane i zabezpieczenia
W komunikacie prokuratury odniesiono się również do kwestii zabezpieczeń przeciwpożarowych. Nie stwierdzono nieprawidłowości w ich przestrzeganiu przez zarządcę budynku. Wskazano jednak, że na etapie budowy nie uwzględniono zaleceń rzeczoznawcy dotyczących wyciągnięcia grodzi przeciwpożarowych ponad poszycie dachu.
Jak podkreślono, w czasie realizacji inwestycji takie rozwiązania nie były obowiązkowe, a zalecenia rzeczoznawcy nie miały charakteru wiążącego. Prokuratura zaznaczyła również, że nie ustalono istnienia innych czynników, które mogły doprowadzić do zapoczątkowania pożaru.
Źródło: Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga w Warszawie
Pilny alert RCB po pożarze w Ząbkach. Służby ujawniają nowe szczegóły akcji
