Connect with us

CELEBRITY

Dyplom wręczał mu sam Barack Obama, szkolili go najlepsi na świecie. Prywatnie miał żonę i dwójkę dzieci. Polacy nie mogą uwierzyć, w to co się stało

Published

on

Tragiczne wieści wstrząsnęły całym krajem. Major Maciej „Slab” Krakowian, charyzmatyczny lider zespołu Tiger Demo Team i jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich pilotów F-16, zginął w katastrofie lotniczej podczas prób do Air Show Radom 2025. Miał zaledwie 35 lat.

Do tragedii doszło wczoraj wieczorem, czyli 28 sierpnia w Radomiu. Maciej Krakowian pilotował myśliwiec F-16, który rozbił się podczas ćwiczeń przed wielkim pokazem. Lotnik nie przeżył. Osierocił dwóch synów – bliźniaków – i zostawił pogrążoną w żałobie żonę Magdę. Kim był człowiek, którego sylwetkę znali fani lotnictwa w całej Polsce?

Kim był Maciej Krakowian? Od Płocka po akademię w USA
Maciej Krakowian urodził się w Płocku. Swoją przygodę z lataniem rozpoczął w Liceum Lotniczym w Dęblinie. Gdy ukończył szkołę średnią, wybrał się na studia na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza. W 2008 roku dostał się do elitarnej Akademii Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych w Colorado Springs. Dyplom wręczał mu sam Barack Obama. Szkolenie na F-16 rozpoczął w sierpniu 2014 roku i od tej pory jego kariera międzynarodowa nabrała błyskawicznego tempa.

Kariera pilota F-16 – sukcesy i awanse
Po powrocie do Polski dołączył do 6. Eskadry Lotnictwa Taktycznego w Poznaniu-Krzesinach. Jako lider Tiger Demo Team zachwycał widzów na pokazach lotniczych nie tylko w Polsce, ale i na świecie. „To prędkość, hałas i manewry praktycznie na limitach tego samolotu. Ale dla mnie to także symbol profesjonalizmu, treningu i wytrwałości”, mówił tydzień przed tragedią. O Air Show mówił wprost: „To również spotkania, rozmowy i wspólne budowanie wspólnoty wokół pasji lotniczej. Zależy nam na tym, żeby każdy widz, niezależnie od tego, czy będzie to dziecko, które marzy o lataniu, czy też doświadczony pasjonat, mógł poczuć to, czego my doświadczamy każdego dnia”, kontynuował.

Major Krakowian miał na koncie 1400 godzin spędzonych w powietrzu i 17 lat służby. W styczniu 2025 roku awansował na stopień majora. Miesiąc temu, podczas prestiżowego Royal International Air Tattoo w Wielkiej Brytanii, otrzymał nagrodę „As the Crow Flies Trophy” za najlepszy solowy pokaz. Był także twarzą kampanii informacyjnej z okazji Święta Wojska Polskiego.

Śmierć pilota F-16 w Radomiu – co się wydarzyło?
Jego śmierć to ogromna strata dla polskiego lotnictwa. Zostanie zapamiętany jako pilot z pasją, odwagą i sercem, który inspirował kolejne pokolenia marzących o lataniu. „Maciek miał 35 lat. Zostawił wspaniałą żonę Magdę, zostawił dwójkę bliźniaków, wspaniałych chłopców. Dzisiaj wszyscy jesteśmy z nimi, składamy kondolencje i chcemy im pomóc w tej trudnej chwili”, mówił gen. Ireneusz Nowak, Inspektor Sił Powietrznych.

Dodał również, że wydarzenie z wczoraj “to trauma dla całego naszego środowiska”. „Środowisko pilotów, szczególnie pilotów F-16, jest bardzo małym środowiskiem. Wszyscy się znamy. Wszyscy latamy ze sobą”, mówi. „Maciek był nie tylko świetnym pilotem. Miał ogromny potencjał. Widzieliśmy w nim przyszłego dowódcę lotniczego. Chcieliśmy, żeby rozwijał swoją karierę nie tylko lotniczą, ale również wojskową”, zaznaczył. “Dzisiaj te wszystkie marzenia, nasze oczekiwania zostały brutalnie przerwane”, podsumował.

Polska żegna Macieja Krakowiana – reakcje wojska i społeczeństwa
Sztab Generalny Wojska Polskiego również pożegnał Macieja Krakowiana. „Z ogromnym smutkiem przyjęliśmy wiadomość o tragicznej śmierci pilota F-16, oficera Wojska Polskiego. To wielka strata dla i całych Sił Zbrojnych RP. Składamy najszczersze wyrazy współczucia rodzinie i bliskim. Cześć Jego pamięci”, czytamy na platformie X.

Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych również zamieściło wpis w mediach społecznościowych. „Historia polskich skrzydeł to ciągłość pokoleń: od zwycięstwa Żwirki i Wigury w 1932 r., przez obrońców nieba w 1939 i lotników Bitwy o Anglię, po pilotów, którzy w czasach pokoju budowali nowoczesne Siły Powietrzne. Major Krakowian był spadkobiercą tej tradycji – łączył rzemiosło najwyższej próby z etosem służby”, napisali. „To niepowetowana strata dla całej rodziny lotniczej. Choć brakuje słów, by oddać ciężar tego ciosu, chcemy wyrazić naszą najgłębszą solidarność w żałobie. Żegnaj, Mistrzu. Twoje loty pozostaną w naszej pamięci jako symbol doskonałości, pasji i poświęcenia”, podsumowali.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 USAtalkin