Connect with us

CELEBRITY

Goncalo Feio musiał wybuchnąć w Radomiaku. Napięcie narastało od tygodni ➡️

Published

on

Goncalo Feio po meczu Radomiaka kłócił się z radomskim radnym (niedawno usuniętym z PiS), został przez niego uderzony i w efekcie odszedł z klubu. To była kumulacja tego, co w Radomiu działo się od tygodni. Wokół zespołu dochodziło do częstych zmian, a właściciel klubu wolał się w nim nie pojawiać, kiedy był tam portugalski szkoleniowiec. Opisujemy kulisy.

Więcej ciekawych historii znajdziesz w Przeglądzie Sportowym Onet
To nie pierwszy burzliwy rozwód Goncalo Feio. W zeszłym roku rozstał się z Legią, bo w klubie nie zgodzono się na wdrożenie kilkunastu punktów, które — według portugalskiego trenera — miały pomóc w funkcjonowaniu klubu. A Legia w porównaniu do Radomiaka to klub znacznie lepiej poukładany organizacyjnie, z ligowym Bizancjum, czyli nowoczesnym Legia Training Center. Jeżeli tam Feio miał zastrzeżenia i chciał zmieniać rzeczywistość, to ile rzeczy na starcie musiał wypisać w Radomiaku. 50? 100?

Czy to miało prawo się udać? Czy praca Feio w Radomiaku mogła zakończyć się sukcesem? Przecież punktów zapalnych było dużo więcej niż przesłanek, że to małżeństwo przetrwa. Na co liczył Feio, kiedy przyjmował ofertę z Radomia? Że założy okulary, będzie pił więcej melisy, przez co łatwiej mu będzie przymykać oko na organizacyjne niedostatki. Pewnie wielu trenerów dla własnego komfortu odwracałoby wzrok, ale nie Feio.

Z dalszej części tekstu dowiesz się m.in.:
Jak wyglądała sytuacja, gdy Goncalo Feio wulgarnie obraził byłego członka PiS, za co został uderzony w twarz

Kiedy Portugalczyk padł ofiarą “słownego linczu”

Czego w Radomiu nie dostał, choć w Lublinie Zbigniew Jakubas o to zadbał
Czego zazdrościł Markowi Papszunowi, gdy ten był w Rakowie

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 USAtalkin