CELEBRITY
Kacper Tomasiak zaskoczył wszystkich podczas Mszy Świętej w Predazzo. Ksiądz Edward Pleń ujawnia, co wydarzyło się z medalami młodego skoczka.
Było siedem godzin do konkursu duetów, gdy Kacper Tomasiak uczestniczył w mszy świętej w wiosce olimpijskiej w Predazzo. Przyniósł na nią dwa medale, o czym “Faktowi” opowiedział ksiądz Edward Pleń. — To była bardzo wzruszająca msza święta. Kacper był lektorem i chciał podziękować Bogu za medale — wyznał kapłan.
Konferencja Episkopatu Polski powołała księdza Plenia na duszpasterza sportowców w 2002 roku. Od tego czasu towarzyszy im podczas igrzysk olimpijskich. Te są jego dwunastymi. Codziennie odprawia mszę świętą w wiosce olimpijskiej w Predazzo. Na poniedziałkowej w samo południe Tomasiak zjawił się z medalami.
Polski ksiądz na igrzyskach. Udziela ślubów sportowcom. “Bywa, że dwa jednego dnia”
Gdy w poprzedni poniedziałek 19-letni skoczek sensacyjnie został wicemistrzem olimpijskim na mniejszej skoczni, w internecie pojawiły się jego zdjęcia, gdy jako ministrant służy do mszy i uczestniczy w procesji Bożego Ciała.
— Dzień wcześniej Kacper Tomasiak był na mszy świętej w małym kościółku w Predazzo, którą odprawiałem. Wówczas spotkałem się z nim pierwszy raz. Porozmawialiśmy sobie i ten chłopak mnie urzekł. On mówi tylko tyle, ile potrzeba. Nie ma żadnego gadulstwa — mówił nam wówczas ksiądz Pleń.
Ponownie z kapelanem porozmawialiśmy po konkursie duetów, który przyniósł Tomasiakowi kolejny medal, wywalczony wraz z Pawłem Wąskiem. Tego dnia skoczek zaskoczył księdza.
To była bardzo wzruszająca msza święta. Kacper był lektorem i chciał podziękować Bogu za medale. Przytoczyłem wydarzenie z Renatą Mauer z igrzysk w Atlancie, gdy zdobyła dwa medale. Zapytana, komu je ofiaruje, odpowiedziała: “Bogu, jeśli zechce przyjąć”. A Kacprowi powiedziałem: “wszyscy mówią, że zdobyłeś medale, ale tak naprawdę powinieneś mówić, że to rodzina je zdobyła” — opowiedział nam ksiądz Pleń.
Kapelan zdradził nam, że tę mszę świętą odprawił za naszych medalistów i błogosławił ich rodzinom. — Te medale zdobyły Tomasiaki, czyli cała rodzina Kacpra. Trzeba pracować nad rodziną, w której jeden jest dla drugiego. Trzeba walczyć o piękne rodziny — dodał ksiądz Pleń.
